Mascherano: Nie zamieniłbym się z Leo Messim

Jakub Piasek

28 maja 2015, 16:13

Sport

54 komentarze

Javier Mascherano wziął udział w programie Espacio Reservado, który zostanie wyemitowany 29 maja o 22:00 na programie Canal+Liga. Gracz Barcelony zaskakuje podczas wywiadu, w którym przyznaje, że „nie chciałby zamienić się z Leo Messim”.

 „Nie wyobrażam sobie żyć, jego życiem”, mówi Mascherano o Leo. „Musisz być bardzo wyjątkowy, aby unieść taką odpowiedzialność co trzy dni, podczas każdej gry, kiedy jesteś najlepszy na świecie”. Pomocnik wskazuje także na równowagę w ocenie sezonu, który może zakończyć się historycznym wynikiem po wygraniu Pucharu Króla i Ligi Mistrzów: „Najważniejszym było dostosować grę, do wymagań każdego meczu”, wyjaśnia Javier.

Defensor Barcelony nie ukrywa, że „przychodząc z zewnątrz, trzeba dostosować się do filozofii klubu, a kto tego nie zrobi, musi odejść”. Na temat pożegnania Xaviego, gracz przyznaje „początek przyszłego sezonu nie będzie łatwy”. Dla Argentyńczyka „Xavi znaczył bardzo wiele na boisku. W szatni był wielkim reżyserem, który zna dobre i złe strony tego klubu”.

Na poziomie sportowym, Mascherano unika faworyzowania Barçy. Pod tym względem, nie chce nikomu ufać „To co, że jesteśmy faworytem? Bardzo łatwo jest wrzucić piłkę do siatki przeciwnika… Dla mnie Juventus jest najlepszym włoskim zespołem. Przez ostatnie lata przygotowywał się do tego momentu. To będzie trudny mecz, a o różnicy zadecydują szczegóły”, wyjaśnił gracz Blaugrany, podobne zdanie ma również na temat finału z Athletikiem. „To jest zespół dążący do perfekcji i dobrze wiemy, że będzie to skomplikowany finał”.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

ja chciałbym być Messim w jednym momencie - kiedy dostaje przelew...

Ciężko lekko żyć powiadają...

Leo ma dar, ale i wielką presję, ciężar nałożony przez miliony ludzi. Który podejmuje się dźwigać.
W naszym marnym świecie praktycznie jedynym ciężarem są pieniądze, o które musimy się martwić. Dla kogoś pokroju Messiego nie mają już praktycznie znaczenia, sam musi się motywować do wyższych celów. Nie mówię że ma gorzej niż zwykły zjadacz chleba, ale jego psychika musi być na naprawdę innym poziomie i pewnie nawet nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć.

ten koleś mnie zaskakuje od samego mundialu w brazyli jest zjawiskowy a przed mundialem myślałem żeby się go pozbyć z barcy ,wiem że to byłby błąd straszny.....

Interpunkcja!!

„Nie wyobrażam sobie żyć, jego życiem" - niepotrzebny przecinek

„Najważniejszym było dostosować grę, do wymagań każdego meczu” - tu też

„przychodząc z zewnątrz, trzeba dostosować się do filozofii klubu (...)" - i znowu

"Na poziomie sportowym, Mascherano unika faworyzowania Barçy. Pod tym względem, nie chce nikomu ufać „To co, że jesteśmy faworytem? (...)" - dwa niepotrzebne przecinki w dwóch zdaniach pod rząd, a przed cytatem powinien być dwukropek lub kropka


A kto zrobi ta roznice?!

W sumie można go zrozumieć . Bycie Leo Messim musi być bardzo trudne .

Jaaa chciałbym być w skórze Messiego chociaż jeden dzień zobaczyć jak to jest być kimś z czymś o czym się marzyło przez wszystkie młode lata :D

Ciężko jest być najlepszym. Oczekiwania wobec takiej osoby są ogromne.

HALO HALO, małe pytanko:)

posiadam koszulkę Barcy z 2008 roku. jak byli w Krakowie to złapałem na lotnisku kilku zawodników i mam ich gryzmoły na tejże koszulce. mówię gryzmoły bo ciężko udowodnić że to rzeczywiście Guardiola, Eto'o, Abi i ktoś tam jeszcze.
CZY TAKA KOSZULKA JEST COŚ WARTA?
te podpisy wyglądają inaczej niż te z akcji promocyjnych, pisane na spokojnie:/

byłbym wdzięczny z jakakolwiek odpowiedź;)

część:)

jeden z najbardziej oddanych zawodników Barcy !

Mam nadzieję, że Mascherano i Messi w grudniu powiedzą " Tak jesteśmy pierwszymi w historii zawodnikami, którzy w roku kalendarzowym zdobyli 7 pucharów" :)

Widać, że Mascherano to normalny, poukładany gość.

Zanim rozpocznie się zwyczajowa lawina komentarzy o tym, że to Masche powinien być kapitanem Barcy, albo przynajmniej być przed Messim, cytuję jego słowa na temat opaski Leo w reprezentacji :

"Leo to wielki ambasador argentyńskiego futbolu; mam pewność, że jest dobrym wyborem do przejęcia opaski kapitańskiej. (...) Jest typem faceta, z którym można pogadać o wszystkim. Nigdy nie wynosił się ponad innych. Inspiruje pewnością siebie, bo jeśli jest Twoim kolegą z drużyny, oznacza to że z marszu masz przewagę nad rywalami. Potrafi robić niezwykłe rzeczy, jest w stanie rozstrzygnąć losy meczu, ale należy mu w tym pomagać. Trzeba budować drużynę wokół niego (...). To wytrawny wojownik, nie tylko na murawie."

Uwielbiam go, pierwsza koszulka Barcelony którą kupiłam jest z jego nazwiskiem i numerem 14 :)

każdy ma swoje życie i chyba tyle co

Wiem, że nie powinno się gdybac ale uważam, że gdyby Chef miał 10 cm więcej to byłby najlepszym ŚO na świecie. Bo jego gra na wślizgu, ustawienie się i gra na wyprzedzenie jest fenomenalne.

Pamiętam jak była mowa o tym że Mascherano może opuścic klub i przenieść się do Napoli, jak to dobrze że do tego nie doszło, miejsce szefa jest tutaj w Barcelonie razem z Messim :)

Faktycznie ciężko jest być Messim za dużo stresu i presji ale jego pensje chętnie wezme :)

W sumie nie każdy by potrafił udowadniać w każdym meczu,że jest się najlepszym zawodnikiem na świecie.Liczę,że Masche będzie kiedyś kapitanem Barcy bo zasłużył sobie na to bardzo :)