Luis Suárez powrócił do zajęć z resztą grupy. Po dwóch dniach indywidualnych treningów dzisiaj Urugwajczyk pracował już z zespołem.
Drużyna rozpoczęła trening z blisko półgodzinnym opóźnieniem, wcześniej pozostając w szatni i słuchając instrukcji sztabu szkoleniowego. Suárez rozpoczął zajęcia na osobności pod okiem fizjoterapeuty, ale później dołączył do grupy, choć od klubowych lekarzy nie otrzymał jeszcze "zielonego światła". Wydaje się jednak, że zostanie powołany na mecz z Atlético.
Podobnie jak wczoraj, dzisiaj także z zespołem ćwiczył Munir El-Haddadi.
Komentarze (786)