Jak donosi brytyjski Daily Mail, Manchester City uważnie przygląda się sytuacji Luisa Enrique, który miałby być następcą Manuela Pellegriniego na Etihad Stadium.
Mimo że trener Barcelony nie wypowiedział się jeszcze na ten temat, The Citizens uważają, iż nie pozostanie on w katalońskim klubie, nawet jeśli zdobędzie trzy trofea: Puchar Króla, Ligę Mistrzów i mistrzostwo kraju. Dlatego City uważnie czeka na rozwój wydarzeń, by w odpowiednim momencie wykonać ruch i sięgnąć po Lucho.
Wydaje się mało prawdopodobne, by Manuel Pellegrini, który w tym sezonie nie zdobył żadnego tytułu, pozostał na ławce trenerskiej Obywateli. Z tego względu klub szuka nowego menadżera i swoje oczy kieruje ku temu, który wciąż ma szanse na zdobycie trzech trofeów w tym sezonie. City ma na uwadze również fakt, że zmiana prezydenta w nadchodzących wyborach w Barcelonie może oznaczać również zmianę trenera.
Komentarze (137)