Mistrzostwo Hiszpanii, prócz ogromnego prestiżu i kolejnego tytułu do kolekcji, dałoby Barcelonie coś jeszcze. Od przyszłego sezonu zmieniają się bowiem zasady formowania koszyków podczas losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Od sezonu 2015/16 w pierwszym koszyku znajdzie się zwycięzca poprzedniej edycji oraz mistrzowie siedmiu pierwszych lig z rankingu UEFA: hiszpańskiej, angielskiej, niemieckiej, włoskiej, portugalskiej, francuskiej i rosyjskiej. Jeśli zwycięzca Ligi Mistrzów zdobędzie jednocześnie tytuł mistrza swojego kraju, ósme miejsce w koszyku zajmie mistrz Holandii (PSV).
Gdyby Barça zdobyła mistrzostwo (bądź wygrała tegoroczną edycję Ligi Mistrzów), uniknęłaby w fazie grupowej możliwości trafienia na Chelsea, Bayern, Juventus, Benficę, Lyon lub PSG i Zenit. Jeśli jednak Katalończycy nie zdobędą żadnego z tych trofeów, będą musieli zmierzyć się w fazie grupowej z którąś z wyżej wymienionych drużyn. Układ kolejnych koszyków pozostanie bez zmian, czyli decydujące będą współczynniki. Gdyby sezon kończył się w tym momencie, Barça mogłaby trafić do grupy z PSG i City (Francuzi trafiliby do drugiego koszyka, a City do trzeciego).
Komentarze (75)