Oficjalna strona internetowa FC Barcelony przygotowała kilka ciekawostek po wczorajszym meczu 32. kolejki Primera División z Valencią, które prezentujemy poniżej.
- Luis Suárez strzelił 19 goli w 15 różnych meczach. Zawsze, gdy Urugwajczyk trafiał do bramki, Barcelona wygrywała.
- Suárez wyspecjalizował się w strzelaniu goli w spotkaniach z wielkimi rywalami. El Pistolero trafiał już do siatki w meczach przeciwko Realowi, Atlético, Valencii, Manchesterowi City i PSG.
- W meczu z Valencią zagrało od początku tylko sześciu piłkarzy z podstawowej jedenastki ze środowego pojedynku w Paryżu. Wczoraj na placu gry od pierwszego gwizdka sędziego nie pojawili się ter Stegen, Montoya, Alba, Rakitić oraz kontuzjowany Iniesta.
- Wczoraj zanotowano drugą najwyższą w tym sezonie frekwencję na Camp Nou (92 915 widzów). Więcej kibiców pojawiło się tylko na El Clásico (98 760).
- Jordi Alba nie zagrał decyzją trenera po raz pierwszy od meczu z Levante 15 lutego. Lewy obrońca Barçy nie wystąpił co prawda w spotkaniach z Celtą, Almeríą i Eibarem, jednak w dwóch pierwszych przypadkach jego absencja była spowodowana kontuzją, a w ostatnim – sankcją za nadmiar żółtych kartek.
- W rundzie rewanżowej La Liga Barcelona zgromadziła do tej pory 34 punkty. Na tym etapie pierwszej rundy rozgrywek Katalończycy mieli na koncie 31 punktów.
- Mimo iż mecz był wyrównany, piłkarze Barcelony wymienili między sobą ponad dwa razy więcej podań niż zawodnicy Valencii (698 do 331).
- Dani Alves zaliczył w spotkaniu z Nietoperzami najwięcej kontaktów z piłką (89), najwięcej odbiorów (12) i najwięcej strat (17).
Komentarze (1248)