Przed meczem z Barceloną trener Sevilli Unai Emery wypowiedział się na temat tego ważnego spotkania, które ma być prawdziwym świętem dla andaluzyjskich kibiców.
- Musimy podejść do meczu, zdając sobie sprawę z radości, jaką udało nam się wywołać grą w lidze. Każdy sevillista ma zaznaczony w kalendarzu jutrzejszy mecz, stadion będzie pełen, a drużyna będzie chciała zaoferować kibicom świetne spotkanie. Naszym obowiązkiem jest przygotować się do niego w najlepszych warunkach, aby wszystko poszło po myśli każdego sevillisty. Okoliczności sprawiły, że ten mecz nadchodzi dla nas w dobrym momencie, by potwierdzić zdolności drużyny i zobaczyć, jak bardzo można poszerzyć nasze cele. A poza tym, wyzwaniem jest, aby w spotkaniu z tak świetnym rywalem zachować naszą twierdzę.
- Takie spotkania są dla mnie atrakcyjne, podobają mi się, motywują mnie i sprawiają, że się rozwijam. Myślę o zwycięstwie w każdym meczu, niezależnie od tego, z kim się mierzymy, choć są rywale trudniejsi od innych. A Sevilla musi grać na 100%, aby zwyciężać. Moją największą nadzieją jest to, by zespół zagrał bardzo dobry mecz, byśmy widzieli drużynę żywą, radosną, pełną energii… I powinniśmy stworzyć sobie wiele argumentów, by wygrać.
- Obecna Barcelona jest najbliższa Barcelonie Guardioli. Luis Enrique wykonuje wspaniałą pracę, to bardzo wypracowany zespół, są zjednoczeni, poszczególni gracze są przystosowani do gry. Widać, że narodził się pewien stan wiary w pracę, z kolejnymi meczami drużyna gra lepiej i dlatego przypomina ona wielką Barcelonę.
- Kluczem będzie narzucenie swojej gry rywalowi. Musimy dać z siebie wszystko, aby przeważać na boisku. Nie jest to łatwe, ale gramy u siebie i jesteśmy to winni naszym kibicom. Dlatego powinniśmy uruchomić naszą najlepszą wersję dzięki naszej osobowości.
- Rakitić jest ambasadorem Sevilli przez ważny ślad, jaki tu zostawił. Jego rodzina stąd pochodzi, on kocha Sevillę i jest jej bardzo wdzięczny. Co może być wspanialszego od zawodnika, który przychodzi z zagranicy i w ten sposób karmi sevillismo? Bardzo go doceniam jako piłkarza, ale dużo bardziej jako człowieka.
Komentarze (60)