Luis Enrique wziął dziś udział w konferencji prasowej przed meczem z Almeríą. Szkoleniowiec Barçy bronił transferów przeprowadzonych przed sezonem, a także podkreślił, iż w trakcie spotkania z Celtą Vigo nie prosił Sergio Busquetsa o to, by ten otrzymał żółtą kartkę.
Sergi Barjuan, nowy trener Almeríi: „To przyjaciel, często się z nim kontaktuję. Cieszę się, że będzie miał taką szansę, i mam nadzieję, że ją wykorzysta, począwszy od czwartku”.
Osłabienie gry: „To część długiego sezonu. Nie ma zespołu, który zagrałby tak samo w 38 meczach. W momencie, w którym jakaś drużyna rozegra dobrze wszystkie spotkania, futbol będzie smutny i nudny. Nie ma niczego, o co mógłbym się martwić”.
Mathieu i jego decydujące gole: „Nie sądzę, aby trzeba było oceniać zawodnika po dwóch golach. Od początku mówiliśmy, że to ogromne wzmocnienie. W tym sezonie dyrekcja sportowa trafiła z transferami i dlatego mamy dobrych piłkarzy. Postawa niemal wszystkich, którzy dołączyli do zespołu, jest bardzo dobra”.
Miejsce, w którym znajduje się drużyna: „Nie jest to najgorsza pozycja. Tu chcieliśmy być, chcieliśmy walczyć o wszystkie tytuły. Jesteśmy jednak również realistami i teraz trzeba je wygrać, co właśnie stanowi trudność”.
Almería: „Dobrym pytaniem jest to, czy się zmieni, ponieważ Sergi poprowadzi tylko jeden trening. Jeśli trudno o widoczne zmiany po sześciu czy siedmiu miesiącach, to co dopiero po jednych zajęciach... Jednak zmiana szkoleniowca stanowi czasami impuls i to jest dla nas groźne. Jak zawsze zagramy na poważnie”.
19 zwycięstw w 20 meczach i słaba ocena: „To część codzienności wielkiej drużyny. Tu sprzedaje się sukces. Gra toczy się na takich zasadach i akceptujemy to”.
Złość Neymara: „Nie martwi mnie. To klasowy zawodnik. Patrząc na to, jak trenuje, jestem pewien, że ponownie będzie strzelał gole. Wnosi do zespołu ważne rzeczy”.
Przyszły sezon: „Nie odbywałem spotkań. Skupiam się na rozgrywkach i na jak najlepszym zakończeniu sezonu”.
15 meczów z czystym kontem: „Podoba mi się ta statystyka. Nie mówi dobrze o obronie, a o całej drużynie. Aby bronić, potrzebujemy wszystkich”.
Poziom zespołu: „Moim zdaniem, od początku jest optymalny”.
Obecna rola Xaviego: „Jest ważny w każdym momencie sezonu. Został i był wspaniały. To on zadecyduje. To piłkarz z największą liczbą występów w Barcelonie. Musiał nam pomagać na boisku i poza nim i robił to bardzo dobrze. Jeśli nie gra, jest najbliżej swoich kolegów z drużyny”.
Rotacje: „Mecz z Almeríą jest niezwykle ważny i będę potrzebował jedenastu wspaniałych piłkarzy. Na szczęście, mam ich więcej”.
Przewaga: „Znajdujemy się na uprzywilejowanej pozycji, jednak to zmieniło się już dwa razy. Bycie liderem nie oznacza zdobycia mistrzostwa na koniec sezonu”.
Żółta kartka Busquetsa: „Nie prosiłem go, by ją wymusił, tylko żeby na nią uważał”.
Messi w rezerwie: „Ja nie ryzykuję. Mogę powiedzieć culés, że zawsze będę wystawiał zawodników, którzy będą gotowi do gry”.
Spadek Barçy B: „Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, jednak nawet jeśli stanie się inaczej, model szkolenia nie będzie zagrożony”.
Iniesta: „Jestem z niego bardziej niż zadowolony, jednak oczekuję, że wszyscy będą się poprawiać. Nie daje tyle w kluczowych fazach gry”.
Komentarze (719)