Rywal FC Barcelony w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, Paris Saint-Germain, wygrał w wyjazdowym meczu z Olympique Marsylią 3:2 i utrzymał się na pozycji lidera Ligue 1. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Blanca mają 62 punkty, o jeden więcej niż następny w klasyfikacji Olympique Lyon i o pięć więcej niż ekipa z Marsylii.
Poniesieni przez świetną atmosferę panującą na Stade Vélodrome gospodarze już w pierwszym kwadransie gry objęli prowadzenie za sprawą André-Pierre’a Gignaca. Zaledwie sześć minut później Matuidi doprowadził do wyrównania mierzonym strzałem prawą nogą. Przed przerwą Gignac ponownie trafił do siatki i to drużyna z Marsylii była w lepszej sytuacji przed drugą połową spotkania.
Paryżanie potrzebowali jednak tylko trzech minut, by odwrócić losy meczu na swoją korzyść. Marquinhos z bardzo bliskiej odległości pokonał bramkarza rywali, a chwilę później (51.) obrońca Olympique Morel, starając się przyblokować Zlatana Ibrahimovicia, skierował piłkę do własnej bramki.
Złą wiadomością dla drużyny PSG były urazy, jakich nabawili się David Luiz i Thiago Motta. Brazylijski stoper narzekał na kłucie w tylnej części lewego uda i już w przerwie poprosił o zmianę. Po dzisiejszych badaniach okazało się, że ominą go oba mecze przeciwko Barcelonie w Lidze Mistrzów, gdyż będzie pauzował przez cztery tygodnie. W pierwszym spotkaniu może nie zagrać także Thiago Motta, który po wczorajszym starciu ligowym również narzekał na uraz. W jego przypadku przerwa od gry będzie wnosić około 10 dni.
Komentarze (103)