Skuteczność wykonywania rzutów karnych przez Leo Messiego wynosi 80 procent. Mimo że statystyka ta nie jest wynikiem wybitnym, z pewnością Argentyńczyk jest pewnym wykonawcą jedenastek, choć w bieżących rozgrywkach myli się on dość często...
W niedzielnym spotkaniu z Rayo Messi wykonywał swój 60. rzut karny w barwach Blaugrany. Dokładny procent skuteczności Argentyńczyka w strzałach z „wapna" to 78,3 procenta. Po spudłowanych przez Leo karnych w tym sezonie rozpoczęto dyskusję odnośnie wykonawcy „jedenastek" w drużynie Barçy, jednak liczby pokazują, że La Pulga myli się stosunkowo rzadko.
Faktem jest, iż myląc się trzykrotnie w tym sezonie, Messi wyrównał swój najgorszy wynik pod tym względem z kampanii 2011/12, biorąc jednak pod uwagę statystyki innych wykonawców karnych, crack Barçy pozostaje jednym z największych specjalistów w tym elemencie gry.
Pierwszy karny wykonywany przez Messiego w barwach Dumy Katalonii miał miejsce w towarzyskim pojedynku z Sevillą w Pucharze Carranza 5 sierpnia 2005 roku. W regulaminowym czasie gry padł remis 1:1, Barça pokonała wówczas ekipę z Andaluzji 3:1 po serii „jedenastek".
Kolejny strzał z jedenastego metra Leo oddał dopiero dwa lata później, 22 września 2007 roku, również w meczu z Sevillą, i nie pomylił się, pewnie pokonując Andrésa Palopa. W tym samym sezonie (2007/08) strzał Leo z rzutu karnego po raz pierwszy zatrzymał bramkarz rywala, a był nim Diego López, broniący wówczas barw Villarrealu.
W kolejnym sezonie (2008/09) strzał Argentyńczyka z jedenastu metrów zablokował bramkarz Recreativo Huelva Riesgo. Z kolei golkiper drużyny Benidorm Caballero był pierwszym, który odbił piłkę i dał Messiemu szansę na dobitkę. Leo prezentu nie zmarnował. Podobnie było przy okazji karnych obronionych przez Adána (Real Betis) i Oblaka (Atlético Madryt). W przypadku niedawnego pudła Leo w meczu z Manchesterem City Joe Hart odbił strzał La Pulgi przed siebie, jednak próba dobitki efektownym szczupakiem okazała się nieudana.
Bramkarze, których Messi najczęściej pokonywał strzałem z „wapna", to Abbiati (4 gole), Kameni, Iraizoz oraz Cristian Álvarez (po 3 gole). Ten ostatni nie będzie najmilej wspominał pojedynku oko w oko z Leo w minioną niedzielę. Bramka La Pulgi była pierwszą z trzech, które pozwoliły mu na zrównanie się z Cristiano Ronaldo w klasyfikacji Pichichi.
Inną ciekawą liczbą jest 17 rzutów karnych, które Leo wykonał w kampanii 2011/12, ze skutecznością wynoszącą 82,3 procenta. Jedynymi sezonami, w których skuteczność uderzeń Leo z jedenastu metrów wyniosła 100 procent, były 2009/10 (dwa rzuty karne) i 2012/13 (pięć).
Dwa rzuty karne wykonywane przez Messiego zatrzymały sie na poprzeczce (w meczu z Chelsea w Lidze Mistrzów i z Atlético w Superpucharze Hiszpanii), kolejne dwa La Pulga posyłał obok bramki (mecze z Betisem w Pucharze Króla i z Levante w lidze).
Komentarze (89)