Zatopić Żółtą Łódź Podwodną i zameldować się w finale Pucharu Króla

Krzysztof Majewski

4 marca 2015, 08:30

647 komentarzy

Villarreal CF

VIL

Herb Villarreal CF

1:3

Herb Villarreal CF

FC Barcelona

FCB

  • Jonathan dos Santos 39'
  • 3', 88' Neymar Jr 
  • 73' Luis Suárez 
  • środa, 4 marca 20:00
  • El Madrigal
  • TVP Sport

Już dzisiaj o godzinie 20:00 na El Madrigal będziemy świadkami rewanżowego meczu półfinału Pucharu Króla pomiędzy Villarrealem a FC Barceloną. Katalończycy, po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu 3:1, znajdują się w bardzo komfortowej sytuacji, dlatego żaden kibic Blaugrany nie wyobraża sobie innego scenariusza niż awans podopiecznych Luisa Enrique do finału krajowego pucharu.

Szansa na osiągnięcie pierwszego finału w erze Barçy Luisa Enrique

Wspaniały 2015 rok w wykonaniu podopiecznych Luisa Enrique rozbudził największe apetyty sympatyków Blaugrany, którym ponownie marzy się zdobycie potrójnej korony. To, co jeszcze pod koniec zeszłego roku wydawało się nierealne, teraz jest jak najbardziej możliwym celem, choć droga do jego osiągnięcia wciąż pozostaje długa i wyboista.

W Lidze Mistrzów jak do tej pory wszystko idzie zgodnie z planem. Katalończycy wygrali swoją grupę, zaś w pierwszym meczu 1/8 finału na Etihad Stadium osiągnęli bardzo korzystny rezultat, pokonując mistrza Anglii 2:1. Zdecydowanym faworytem rewanżu na Camp Nou jest zatem Barça, która drugi raz z rzędu będzie chciała wyeliminować angielski zespół na tym etapie europejskich rozgrywek.

Niedzielne potknięcie Realu Madryt z dzisiejszym rywalem Barçy, Villarrealem, sprawiło, że Blaugrana ponownie odzyskała ligową niezależność i obecna strata dwóch punktów do liderujących Los Blancos może zostać odrobiona już w 28. kolejce La Liga podczas bezpośredniego pojedynku Barçy z podopiecznymi Carlo Ancelottiego na Camp Nou.

Z kolei zdecydowanie najłatwiejsza i najkrótsza droga do przebycia pozostała Barcelonie w krajowym pucharze. Tutaj podopieczni Lucho muszą rozegrać jeszcze zaledwie dwa spotkania, aby móc sięgnąć po swój pierwszy puchar pod wodzą asturyjskiego szkoleniowca. Pierwszy półfinałowy mecz, zakończony wynikiem 3:1, stawia Barçę w wyjątkowo komfortowej sytuacji. Awans do finału Copa del Rey leży tylko i wyłącznie w nogach piłkarzy Barçy. Obecna forma Katalończyków oraz fakt, że Villarreal wyraźnie „siedzi” Barcelonie, sprawia, że żaden sympatyk Blaugrany nie wyobraża sobie, aby to Żółta Łódź Podwodna mogła wziąć udział w finałowym spotkaniu Pucharu Króla.

Ostatnimi czasy Barça na El Madrigal nie przegrywa

W trwającym sezonie Villarreal i FC Barcelona mierzyły się już ze sobą trzy razy. Z wszystkich tych pojedynków zwycięsko wychodziła Barça, wygrywając kolejno 1:0 i 3:2 w lidze oraz 3:1 w pucharze. W całej historii obie drużyny 17 razy grały ze sobą na El Madrigal, a bilans tych spotkań jest korzystny dla Katalończyków, którzy zwyciężali ośmiokrotnie, przy sześciu wygranych Villarrealu. Co więcej, siedem ostatnich meczów na obiekcie ekipy Żółtej Łodzi Podwodnej to dwa remisy oraz pięć zwycięstw drużyny gości.

Wyraźnie więc widać, że zespół Villarrealu od zawsze jest wygodnym przeciwnikiem dla Blaugrany, która dzisiaj, jak to zapowiedział Luis Enrique, wyjdzie na boisko z chęcią wygrania spotkania. Jedynym zmartwieniem sympatyków Barçy może być żółty alarm dla Javiera Mascherano oraz Luisa Suáreza. Obaj piłkarze mają na swoim koncie po dwie żółte kartki w rozgrywkach Pucharu Króla, dlatego następne takie upomnienie będzie skutkowało brakiem możliwości występu w prawdopodobnym finale. Zobaczymy, czy Lucho zdecyduje się nie ryzykować i postawi na innych zawodników ze swojego składu, czy też będzie liczył na to, że Argentyńczyk i Urugwajczyk unikną w dzisiejszym spotkaniu napomnienia ze strony arbitra.

Faworyt dzisiejszego spotkania i zarazem całego dwumeczu jest tylko jeden i jest nim FC Barcelona. Jeżeli Katalończycy zagrają na swoim normalnym poziomie z ostatnich tygodni, nie ma mowy, by cokolwiek miało szansę odebrać im przepustkę do finału Pucharu Króla. Z kolei jeśli podopieczni Lucho wyjdą na plac gry z nastawieniem, że nic złego nie może im się przydarzyć, a losy dwumeczu zostały już w zasadzie rozstrzygnięte, wówczas kara może być wyjątkowo surowa. Odpowiednia koncentracja oraz motywacja będą kluczem do końcowego sukcesu. Villarreal to wciąż groźny rywal, który choć regularnie jest ogrywany przez Barçę, to za każdym razem stawia Katalończykom naprawdę trudne warunki. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć sobie oraz wszystkim sympatykom Blaugrany awansu drużyny Luisa Enrique do swojego pierwszego finału. Barço, a por la final!

Ostatnie pięć pojedynków pomiędzy Villarrealem a FC Barceloną na El Madrigal:

Villarreal - Barcelona 0:1

Villarreal - Barcelona 2:3

Villarreal - Barcelona 0:0

Villarreal - Barcelona 0:1

Villarreal - Barcelona 1:4

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (647)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze