Wrócić na zwycięską ścieżkę w lidze

Maciej Fudala

27 lutego 2015, 20:05

751 komentarzy

Granada CF

GRA

Herb Granada CF

1:3

Herb Granada CF

FC Barcelona

FCB

  • Fran Rico 53' (k.)
  • 26' Ivan Rakitić 
  • 48' Luis Suárez 
  • 70' Lionel Messi 
  • Sobota, 28 lutego 16:00
  • Nuevo Los Carmenes
  • Canal+ Now

Dzisiaj o godzinie 16:00 piłkarze Barcelony i Granady wybiegną na murawę stadionu Nuevo Los Cármenes. Zespół gospodarzy rozpaczliwie walczy o pozostanie w Primera División, poszukując punktów w kolejnych spotkaniach. Goście natomiast przystąpią do tego starcia podbudowani arcyważnym wyjazdowym zwycięstwem z Manchesterem City, a także żądni rewanżu za porażkę, której doznali tutaj w ubiegłym sezonie.

W teorii, wynik jutrzejszego starcia może być tylko jeden, jednak wszyscy doskonale wiemy, jak przewrotna i nieprzewidywalna potrafi być piłka nożna i jak ważne jest zaangażowanie i utrzymanie najwyższej koncentracji, przede wszystkim właśnie w spotkaniach takich jak to jutrzejsze – z teoretycznie słabymi rywalami.

Statystyki

Zespół Granady w ostatnich 20 meczach ligowych odniósł tylko jedno zwycięstwo i obecnie zajmuje przedostatnią, 19. pozycję w tabeli, tracąc do miejsca gwarantującego pozostanie w Primera División już cztery punkty. Granada jest także najmniej bramkostrzelną drużyną w całej lidze. Podopieczni Abela Resino w 24 kolejkach zdobyli jedynie 15 goli. Dodatkowo, w spotkaniu z Barceloną nie wystąpi najlepszy strzelec zespołu Youssef El-Arabi (cztery gole), który pauzuje po otrzymaniu czerwonej kartki w spotkaniu z Levante.

FC Barcelona natomiast zdecydowanie jest na fali. Grając ofensywnie, niezwykle efektownie, a także strzelając dużo bramek, seryjnie wygrywa kolejne mecze. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, Blaugrana zwyciężyła w 12 z ostatnich 13 spotkań, zdobywając w nich aż 44 bramki! Wystarczy chyba wskazać na fakt, że tylko w trzech ostatnich spotkaniach wyjazdowych w lidze – z Athletikiem Bilbao, Elche i Deportivo – podopieczni Luisa Enrique zaaplikowali rywalom aż 15 goli, czyli dokładnie tyle, ile Granada zdobyła w całym obecnym sezonie.

… a rzeczywistość

Obiektywnie trzeba jednak stwierdzić, że Nuevo Los Cármenes do ulubionych stadionów Barcelony nie należy, a drużyna Granady, o ile na Camp Nou regularnie przegrywa z kretesem, na swoim boisku potrafi niezwykle utrudnić życie nawet najbardziej utytułowanym rywalom. Wszyscy doskonale pamiętamy ostatnią wizytę Barcelony w Granadzie. Barça, prowadzona wtedy przez Gerardo Martino, nie była w stanie sforsować szczelnej defensywy gospodarzy i poległa 0:1. Dodać trzeba, że w trzech ostatnich spotkaniach wyjazdowych z Granadą Barcelona zdołała zdobyć jedynie trzy gole i ani razu nie zwyciężyła różnicą więcej niż jednej bramki.

Dodatkowo, w ostatnich 10 meczach na własnym stadionie Granada przegrała jedynie trzykrotnie i aż sześć razy zremisowała.

Historia ostatnich potyczek z Granadą:

27.09.2014: FC Barcelona – Granada 6 : 0

12.04.2014: Granada - FC Barcelona 1 : 0

23.11.2013: FC Barcelona – Granada 4 : 0

16.02.2013: Granada - FC Barcelona 1 : 2

22.09.2012: FC Barcelona – Granada 2 : 0

20.03.2012: FC Barcelona – Granada 5 : 3

25.10.2011: Granada - FC Barcelona 0 : 1

Sytuacja kadrowa

W zespole Barcelony na pewno nie będzie mógł wystąpić jutro Gerard Piqué, który w meczu z Málagą obejrzał piątą żółtą kartkę w tym sezonie. Jego miejsce w wyjściowym składzie zajmie najprawdopodobniej Marc Bartra. Niewykluczone, że rotacje dosięgną także drugiej linii, a Luis Enrique da odpocząć komuś z trójki Busquets, Iniesta, Rakitić, która zagrała w spotkaniu z Manchesterem City. Od pierwszych minut zatem powinniśmy ujrzeć Xaviego lub Rafinhę.

W zespole Granady natomiast, oprócz wspomnianego już El-Arabiego, na pewno nie wystąpią zawieszeni Emanuel Insua, Juan Carlos i Adrian Colunga. Do dyspozycji Abela Resino powinni być natomiast Fran Rico, Jhon Córdoba i Ruben Pérez.

Podsumowując…

Po niespodziewanej porażce z Málagą na kolejną stratę punktów nie można już sobie pozwolić. Barça znów musi liczyć na potknięcia Realu Madryt, jeśli myśli o mistrzostwie Hiszpanii. Dodatkowo, sezon powoli wkracza w decydującą fazę, a w najbliższym czasie Barçę czeka drugi półfinał Pucharu Króla z Villarrealem, rewanżowe spotkanie z Manchesterem City w 1/8 Ligi Mistrzów i El Clásico. Dlatego też nie można pozwolić sobie już na choćby chwilę rozprężenia i dekoncentracji, gdyż na obecnym etapie rozgrywek może to sporo kosztować.

Granada zapewne od pierwszych minut całym zespołem będzie konsekwentnie bronić dostępu do własnej bramki, jedynie sporadycznie kontratakując. Im dłużej na tablicy wyników utrzymywać się będzie rezultat korzystny dla gospodarzy, z tym większym animuszem i werwą będą oni sobie poczynać. Barcelona natomiast już wielokrotnie pokazywała, z jakim trudem przychodzi jej gra z potencjalnie dużo słabszymi zespołami, nastawionymi wyłącznie na obronę bezbramkowego remisu. Dlatego też przyciśnięcie rywala i atak już od pierwszych minut, a także szybko zdobyty gol będą najlepszym lekarstwem na spodziewaną taktykę Granady i kluczem do zwycięstwa w jutrzejszym meczu.

Trudno wyobrazić sobie inny rezultat zbliżającego się spotkania niż pewne, wysokie i przekonujące zwycięstwo Barcelony. Wydaje się, że jedyne, co może zaszkodzić drużynie, to zlekceważenie rywala, przesadna pewność siebie i przekonanie, że mecz wygra się sam. Miejmy więc nadzieję, że piłkarze Barcelony wyjdą jutro na murawę stadionu Nuevo Los Cármenes w pełni skoncentrowani i podejdą do tego spotkania na poważnie, a wtedy z pewnością po końcowym gwizdku będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa, trzech punktów i bardzo dobrej gry Blaugrany.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (751)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy