Podczas pomeczowej konferencji prasowej Luis Enrique przyznał, że jego podopieczni nie zagrali na oczekiwanym poziomie. Trener sądzi, że winni są wszyscy, z nim na czele.
Analiza meczu: „Oddzieliłbym pierwszą połowę od drugiej. W pierwszej mieliśmy się mniej więcej dobrze. Rywal wykorzystał błąd, który popełniliśmy. Był porządek i równowaga. W drugiej połowie był moment, w którym było widać, że nie jest to najlepsza chwila na poziomie indywidualnym i zespołowym. Nie było równowagi i wyszły zalety rywala. Dużo atakowaliśmy środkiem. To nie był ten dzień. Jeśli nie zamykasz drugiej linii, aby dalej atakować, dzieje się to, co się dzieje”.
Ciężka porażka: „Ten rezultat nas skrzywdził. Málaga zagrała dobry mecz”.
Wypadek?: „Jesteśmy przyzwyczajeni do tego typu meczów. Chciałbym, żeby był to wypadek, ale to normalne, że się zamykają i nie otwierają. Takie wyniki są dobre do uświadomienia sobie, że rywale również mają swoją wartość i jakość. Uważam, że to zasłużona porażka”.
Pochopność: „Rozmawialiśmy o tym w przerwie. Dwadzieścia minut przez końcem meczu wydawało się, że nic nie zostało i trzeba było bombardować bramkę. Dużo nas kosztowały pojedynki jeden na jednego. Kiedy kryją przy liniach, pojawia się miejsce wewnątrz”.
Alves: „To gra błędów i sukcesów. To wina całej drużyny. Kiedy coś się udaje, wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni i tak samo jest w przypadku porażek”.
Pedro: „Zagrał w środku tylko pięć czy dziesięć minut. Spróbowaliśmy, ale szybko to zmieniliśmy”.
Wpływ na mecz z City: „Przyszłość to pokaże. Kiedy pojawiają się porażki, są bolesne i dużo kosztuje pokonanie ich. Za trzy dni czeka nas spektakularne wyzwanie i postaramy się wyjść z niego zwycięsko”.
Messi: „Nie jest dobre mówienie o poszczególnych osobach, zwłaszcza po porażce. Drużyna nie zagrała na oczekiwanym poziomie i tyle. Wszyscy są odpowiedzialni, a ja jako pierwszy”.
Zdolność do reakcji: „Przy innych okazjach reagowaliśmy szybko, ale to nie jest zwyczaj. Dużo kosztowało nas kreowanie okazji. Panowała dezorganizacja. Podstawowe znaczenie ma teraz odzyskanie porządku, aby móc wygrywać mecze”.
Przerwa i godzina rozgrywania meczu: „Nie jestem fanem szukania wymówek. Wychodzę z założenia, że możemy zrobić dużo więcej”.
Xavi: „Wystawiam piłkarzy wtedy i tak, jak uważam za słuszne. Zobaczymy w Manchesterze”.
Komentarze (114)