Jak donosi Mundo Deportivo, kluby z Premier League chciały wykorzystać fakt, iż Rakitić pełnił jedynie rolę rezerwowego w ważnych meczach, do przekonania Chorwata do opuszczenia Camp Nou.
Chorwacki piłkarz nie znalazł się w wyjściowym składzie w dwóch ważnych meczach, El Clásico na Bernabéu i meczu Ligi Mistrzów z PSG o pierwsze miejsce w grupie, co niektórzy zinterpretowali jako utratę znaczącej roli w zespole Luisa Enrique. Dla niektórych klubów był to sygnał do kuszenia zawodnika i przekonania go do przeprowadzki.
Jak dowiedzieli się dziennikarze Mundo Deportivo, sytuacja ta dotyczyła zwłaszcza dwóch angielskich klubów – Manchesteru City i Arsenalu. Zbliżyły się one do otoczenia Rakiticia, aby zbadać, czy rola rezerwowego była dla niego wystarczająco bolesna, by rozważyć zmianę klubu.
Nadzieje klubów z Premier League spotkały się jednak z odmową piłkarza. Rakitić podziękował im za zainteresowanie i wybił z głowy marzenia o transferze, przedstawiając logiczne argumenty.
26-letni piłkarz uważa, że dotarcie do takiego klubu jak Barça to szczytowy punkt jego kariery, i z tego powodu nie chce się poddawać po kilku meczach spędzonych na ławce. Jest on zawodnikiem, który daje z siebie wszystko na treningach, by wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. Piłkarz wyjaśnił, że chce odnosić sukcesy w Barcelonie. Dotarcie na Camp Nou wiele go kosztowało i nie chce rezygnować ze swojego celu.
Komentarze (87)