Francisco Javier García Pimienta w swoim pierwszym meczu na ławce trenerskiej Juvenilu A odniósł ważne zwycięstwo nad drużyną Manacor. Młodzi piłkarze Barçy wreszcie zdołali zapunktować po trzech porażkach z rzędu.
Na początku spotkania, głównie dzięki dobrej grze Enguene i Corredery, gospodarze zdominowali posiadanie piłki. Futbolówka szybko krążyła pomiędzy nimi, a ekipa z Balearów długimi fragmentami zamknięta była na własnej połowie. Pomimo prowadzenia gry klarowne okazje bramkowe się nie pojawiały, natomiast goście po stracie piłki przez Rosa przeprowadzili skuteczny kontratak i to oni otworzyli wynik spotkania.
Jeszcze zanim druga część spotkania zaczęła się na dobre, Barça w perfekcyjny sposób odpowiedziała na trafienie z pierwszej połowy. W ciągu zaledwie dwóch minut Juvenil A odwrócił wynik na swoją korzyść. Najpierw Ros po dośrodkowaniu Corredery z rzutu rożnego odpokutował swój błąd i doprowadził do wyrównania. W kolejnej akcji Corredera strzelił gola praktycznie z niczego. Zawodnik Barcelony mierzonym strzałem prawą nogą sprzed pola karnego pokonał bramkarza gości.
Tym samym Juvenil A zdołał zakończyć serię porażek na trzech meczach i zdobyć trzy ważne punkty w spotkaniu z bezpośrednim rywalem. Piłkarze Barcelony z 40 oczkami zajmują czwarte miejsce w trzeciej grupie División de Honor Juvenil. Sześć punktów dzieli ich od Mallorki, siedem od drużyny Damm i aż 17 od lidera Espanyolu.
Juvenil A - Manacor 2:1
Juvenil A: Guille Lara, Palencia, R. Tarín, A. Vilanova, Quintillà, Ros (Ferran, 57'), Padilla (Theo, 75'), Enguene (Juanma, 86'), Carbonell, A. Corredera (Aleñá, 80') i Moha.
Manacor: Benji, Codina, Tomeu, Enri, Joan, Mateu, Miky, Rubén, Toril (Miquel, 75'), Perelló i Izquierdo.
Bramki: 0:1 Rubén (31'); 1:1 Ros (49'); 2:1 Corredera (50').
Komentarze (6)