Navarro: Byłem trochę zdenerwowany, ale najważniejszy był powrót do gry

Tomek Jędrzycki

9 lutego 2015, 11:00

Sport

9 komentarzy

Kapitan Barçy Juan Carlos Navarro powrócił do gry po kontuzji w zwycięskim meczu Blaugrany przeciwko Teneryfie (87:79).

Juan Carlos Navarro powrócił do gry po siedmiu meczach nieobecności w Lidze Endesa po kontuzji ścięgna udowego. Kapitan Barçy powrócił na parkiet w spotkaniu z Teneryfą i już w pierwszym kontakcie z piłką trafił trójkę. Łącznie spędził na parkiecie osiem minut. „Byłem trochę zdenerwowany, ale to normalne", wyjaśnił po meczu. „Czułem się trochę niepewnie, ale jestem bardzo zadowolony z powrotu na parkiet i z możliwości pomocy w zwycięstwie z Teneryfą", powiedział zawodnik z Sant Feliu.

Obrońca Blaugrany przyznał, że mecz z Teneryfą „był skomplikowany, ponieważ po tym, co wydarzyło się w Madrycie, nie była to łatwa sytuacja. Wolelibyśmy grać trochę lepiej, ale ważne było zwycięstwo". Dla Navarro powrót do zespołu wraz z Olesonem, pomimo braku Macieja Lampe, to świetna sprawa. „Mam nadzieję, że wszyscy będziemy razem aż do końca sezonu. Wszyscy musimy być gotowi na sto procent".

Dla Navarro jest jasne, że zespół musi zrobić krok do przodu, zwłaszcza w Eurolidze, gdzie w czwartek podejmie Galatasaray, i nie może zawieść, aby nie skomplikować sobie sytuacji. „To będzie dla nas kluczowy mecz i zwycięstwo pozwoli nam zrobić dwa kroki naprzód. Musimy wygrać wiele spotkań, począwszy od tego czwartkowego, aby awansować dalej". Jeśli chodzi o klęskę w Madrycie, Navarro powiedział: „Nie możemy przechodzić obok meczów tak, jak miało to miejsce w Madrycie".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze