Ważne trzy punkty po trudnym boju

Daniel Olbryś

1 lutego 2015, 20:05

4067 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:2

Herb FC Barcelona

Villarreal CF

VIL

  • Neymar Jr 45'
  • Rafinha 53'
  • Lionel Messi 55'
  • 30' Denis Czeryszew 
  • 52' Luciano Vietto 

Choć Villarreal dzielnie walczyło do końca spotkania, ostatecznie nie udało mu się wyrównać stanu rywalizacji i to Barcelona przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając 3:2 po golach Neymara, Rafinhi i Leo Messiego. Bramki dla gości zdobywali Cheryshev i Vietto.

Choć obydwie drużyny miały za sobą rywalizację w ćwierćfinale Pucharu Króla w środku tygodnia, ani Marcelino ani Luis Enrique nie zdecydowali się na zbyt wiele zmian w składach i posłali w bój najsilniejsze możliwe jedenastki. Jedyną wartą odnotowania niespodzianką była obecność Rafinhi w składzie Blaugrany w miejsce Ivana Rakiticia.

Duma Katalonii rozpoczęła spotkanie z dużym animuszem, od pierwszych minut starając się zamknąć Villarreal na jego połowie i ograniczyć gościom możliwość kontrataku. W pierwszych dwudziestu minutach nic nie zapowiadało tornada, które miało niebawem przejść przez Camp Nou. Dwa razy dobrze znalazł sie Suárez, ale raz świetną paradą popisał się Asenjo, zaś w innej sytuacji Urugwajczyk minimalnie chybił. Dziesięć minut później sytuacja radykalnie się zmieniła - po jednym z niewielu wypadów Villarrealu pod bramkę Barçy i dośrodkowaniu w pole karne płaski strzał zza linii szesnastego metra oddał Gaspar, nogę dostawił Denis Cheryshev, czym zmylił Claudio Bravo i rezultat na tablicy świetlnej zmienił się na 0:1 dla gości. Podrażniło to Barçę, która usiłowała jak najszybciej wyrównać stan meczu, jednak ataki Blaugrany były nieskuteczne i niedokładne. Co więcej, to napastnik Żółtej Łodzi Podwodnej, Luciano Vietto, był bliski podwyższenia wyniku po szybkiej kontrze. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało jednak do Barçy - na chwilę przed przerwą akcję przyspieszył Messi, podał w pole karne do Rafinhi, strzał pomocnika Azulgrany obronił Asenjo, jednak przy dobitce Neymara był bezradny i na przerwę drużyny schodziły z wynikiem remisowym.

Drugą część meczu piłkarze Lucho rozpoczęli z wyraźnym zamiarem szybkiego rozstrzygnięcia meczu i uspokojenia gry. Zanim jednak zdołali oni „napocząć" Villarreal, fatalny błąd popełnił Piqué, który źle obliczył odległość piłki w okolicach linii środkowej. Na bramkę z futbolówką pomknął Giovani Dos Santos, wymanewrował rozpaczliwie interweniujących obrońców Barçy i wyłożył tzw. „patelnię" Luciano Vietto, który kolejny raz wyprowadził gości na prowadzenie. 2:1. Podopieczni Marcelino długo nie cieszyli się z prowadzenia, gdyż już dwie minuty później Andrés Iniesta fenomenalnie znalazł Luisa Suáreza w polu karnym, ten wrzucił piłkę przed pole bramkowe, piłkę głową uderzał Messi, ale wreszcie to Rafinha rozpaczliwym strzałem dobił futbolówkę do bramki i znów doprowadził do remisu 2:2. Nie minęły dwie  minuty i z 1:2 zrobiło się 3:2 dla Dumy Katalonii. Alba odważnie wbiegł lewą stroną, dograł piłkę do Suáreza, który wślizgiem strącił ją do Messiego, a ten precyzyjnym strzałem prawą (!) nogą zza pola karnego dał Barçy upragnione prowadzenie. Cóż za partidazo!

W 64. minucie mogło być 4:2, jednak po szybkiej kontrze Barçy wyraźnego przewinienia Sergio Asenjo na Neymarze w polu karnym nie odgwizdał arbiter Vicandi Garrido. Po tej sytuacji spotkanie wcale nie straciło na atrakcyjności - piłkarze Villarrealu wciąż mieli ochotę na wyrównującą bramkę, zaś Barça wreszcie mogła liczyć na nieco więcej przestrzeni z racji ofensywnego nastawienia gości. Na szczęście po kilku minutach dość zwariowanej i nieuporządkowanej gry Blaugrana uspokoiła sytuację i do końca meczu wynik nie uległ zmianie.

Po tak „zakręconym" meczu trudno narzekać na brak emocji, jednak mimo wszystko... kibice Barçy mogli znaleźć powód do zaniepokojenia. Podopieczni Lucho na własne życzenie skomplikowali sobie ten pojedynek przez brak koncentracji i organizacji gry, pozostawiając ogromne możliwości dla piłkarzy Villarrealu do wyprowadzania groźnych kontrataków. Na pochwały w ekipie Blaugrany zasłużył przede wszystkim Rafinha oraz, tradycyjnie już, Leo Messi, będący nieustannie pod grą i napędzający ataki drużyny. Pochwalić należy też... ekipę Villarrealu, bo skazywani przez wielu na porażkę jak równy z równym walczyli z zespołem, który kilka dni wcześniej pokonał przecież o wiele trudniejszą przeszkodę, Atlético Madryt. Tymczasem Gio Dos Santos i spółka pokazali, że grając odpowiedzialnie i mądrze z kontrataku można choć przez chwilę zachować szansę na zwycięstwo na Camp Nou.

Teraz piłkarzy Barcelony czeka aż sześć dni odpoczynku przed wizytą na trudnym terenie, jakim niewątpliwie jest San Mamés w Bilbao. Oby do tego czasu odzyskali oni odrobinę świeżości i koncentracji przed kolejnym maratonem, który może zapewnić im przepustkę do co najmniej jednego trofeum. Jak pokazało jednak dzisiejsze starcie, potyczka z Żółtą Łodzią Podwodną w półfinale Copa del Rey wcale nie musi okazać się spacerkiem.

Poleć artykuł

Komentarze (4067)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mascherano
Złe wybicie głową piłki w 21 minucie dało początek szybkiej akcji Villareal, gdzie dośrodkowanie zneutralizował Alves, złe dogranie w 33 i kontra Villareal znów zneutralizowana przechwytem Alvesa, 43 minuta fatalne zachowanie przy górnej piłce – spóźniona reakcja i przegranie pojedynku główkowego w własnym polu karnym. Jednak jego główne grzechy to zachowanie się przy straconych bramkach, pierwsza bramka w prawie równym stopniu obciąża jego jak i Pique – Jeffecito asekurował wejście Vietto do pola karnego, wbiegając w pole karne miał nad nim 2 metry przewagi, ale zwolnił, odpuścił, dał się wyprzedzić i „jego” zawodnik strzelił bramkę. Przy drugiej miał dwa złe wybicia – jeśli drugie było sytuacyjne i można go usprawiedliwić, to w pierwszym mógł zagrać lepiej. Z Pozytywów – świetna skuteczność przerzutów 6 na 7, 6 odbiorów w tym w 37 minucie przechwytem przy dobrze zapowiadającej się kontrze. Ogólnie słaby występ.
Ocena 3.5

Myśle, że Rafinha pokazał wczoraj, że zasługuje na więcej minut gry. Straciliśmy jednego Alcantare, obyśmy nie oddali drugiego...

Wczoraj pisałem,że Bravo za późno zareagował przy golu na 0:1.Dzisiaj obejrzałem na spokojnie tą bramkę i przyznaję,że byłem w błędzie ;) Ciężko było to wybronic.Zwracam honor.

ciekawostka

jeśli cristiano ronaldo złamał by nogę na tyłku jenifer lopez to...

suma odszkodowania przekroczyłaby produkt narodowy brutto Angoli ;)

Leo git Rafinha też ,nie wiem co się dzieje z Iniestą?Suarez potrzebuje czasu szkoda że mało strzela ale asysty zajebiste

Trzeba zauważyć, że pomoc funkcjonuje znacznie lepiej niż na początku sezonu :)

A Leo nadal poprawia swoją grę, jeszcze w żadnym sezonie tak "ochoczo" nie wykańczał akcji prawą nogą, teraz bardzo często gdy nie może oddać strzału z lewej schodzi na prawą i próbuje. Często z takim skutkiem jak przeciw Villareal ;)

Bardzo dobry występ Rafinhy, i pokazuje, że zasługuje na zdecydowanie więcej minut.

Zapraszam na mój kanał na YT, oto skrót meczu z komentarzem PL ;)
https://www.youtube.com/watch?v=I4mTdz11utU

I gdzie hejterzy LE ? Czekam na was

Oficjalni kandydaci na prezesa FIFA: Luís Figo,
Sepp Blatter, Michael van Praag i Ali bin Al-
Hussein. To już chyba wiemy kto zostanie prezesem :-)

Most chances created for Barcelona this season: Messi 78 - Suarez 34 - Xavi 30 - Alba 28 - Iniesta Alves Neymar 27

Powinniśmy jako trenera zatrudnić Kasparowa. Wybitny człowiek.

Wielu użytkowników nie widzi jaką pracę wykonał wczoraj Iniesta. 2 genialne podania do Suareza, piękna klepka z Neymarem. @czoraj RAfinha świetnie zagrał w ofensywie a Andres portafił uspokoić grę, minąć rywala, czy zagrywać piłki początkujące akcje. Taka jego rola. Rafinha i Rakitić - to oni powinni dawać więcej w ofensywie. Rafinha wczoraj grał świetnie, Rakitić zaczyna coraz lepiej, ale stać go na dużo więcej
konto usunięte

Według mnie Suarez powinien dobierać lepsze obuwie bo ciągle się ślizga :D

Ktoś tutaj pisał coś o hattricku Suareza i było tak jak pisałem.. on jak nie zmarnuje miliona patelni od Messiego w meczu o się zacznę martwić. Wali mnie ta przerwa i zmiana ligi bo piłka jest nie różni się od tej z innych lig, leci tak samo i albo się umie kopać albo nie :v Mało co nie wtopiliśmy punktów przez to. Oczy bolą jak go oglądam.

Świetny mecz. Żółta łódź podwodna postawiła ciężkie warunki. Szacun

Naprawdę nie rozumiem niektórych, Suareza nie wolno krytykować, tylko dmuchać i chuchać na Niego, bo pierwszy sezon, bo nie grał długo...Ale np. Pedro cz Busiego miesza się często z błotem a zasługi tych zawodników w zdobywaniu tytułów są niepodważalne!

Jeśli rywal stosuję kontrę to naprawdę jesteśmy czasem zupełnie bezradni...

Cieszy mnie dobry mecz Rafinhi. Oby zacząć występować już na stałe w pierwszej 11-sce.

Nasza taktyke juz kazdy ma rozpracowana i dlatego w prawie kazdym meczu musimy sie tak meczyc. A jak juz uda sie nam wygrac to tylko dzieki Messiemu czy Neymarowi. Gdyby nie oni to bylibysmy teraz w strefie spadkowej. A enrique zadnych wnioskow nie wyciaga. Jedyne co mu sie udalo to zaprzestkanie z glupimi rotacjami. Mysli ze jak bedzie sie cieszyl jak debil po zdybytych bramkach to bedzie fajny. Trzeba jakos dograc ten sezon a potem gruntowne zmiany. Przychodzi Laporta zwalnia lucho i w jego miejsce przychodzi klopp. On ma taktyke w malym palcu. Sklad tez trzeba wymienic bo to zenada jest. Xavi i tak juz niedlugo bedzie mial emeryture a poza tym organizm juz ni ten wiec git. Inieste trzeba bedzie jak najszybciej sprzedac bo gosc szuka formy juz 2/3 lata. Za Andresa Reus i pasowaloby dokupic jeszcze Koke albo Wilshera. Atak zostaje chyba ze suarez sie nie ogarnie to wtedy out a za niego lucas moura. Mathieu oczywiscie tez out i to jak najszybciej bo jest zwyklym kretem i gra jak amator. W dodatku stary jest. Za niego Hummels i Kompany. Na PO oczywiscie Walker albo Zabaleta. W bramce git tylko Bravo na lawe. I wtedy sklad : MAts-Zabaleta/Walker-Hummels-Pique/Kompany-Busquets-Koke/Wilsher-Reus-Neymar-Messi-Suarez/Lucas Moura i real kleka.

Rafinha - świetny mecz zagrał. Oby częściej grał od pierwszej minuty.
konto usunięte

Tak niskie zwycięstwo mnie nie zadowala wystarczająco,
ale cieszy mnie, że Rafinha zdobył gola i pięknie grał.
O Messim to ja już nie wspomnę.

Rafinha w jednym meczu zrobił więcej niż Iniesta przez cały sezon ;/

Mam pytanie czy Messi zaliczył wczoraj przypadkową asystę do Rafinhi uderzając głowką w obrońcę, po czym piłka odbiła się do Rafy i ten strzelił ?

8. zwycięstwo Barcelony z rzędu. No, no, czyżby maszyna się rozkręcała?

"Jak donosi London Evening Standard kierowca londyńskiego busa numer 93 oskarżył piłkarza Chelsea FC Cesca Fabregasa o spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Hiszpan miał zmusić swoją brawurową jazdą do gwałtownego hamowania, co miało doprowadzić do uderzenia w przednią szybę prowadzącego busa"heh,dobrze że Mou wyhamował :D

Może by zrobić na głównej stronie taki licznik z bramkami Leo w La Liga?Nie zajmowałby wiele miejsca a dodatkowo podkreślałby że wszyscy fani piłki są świadkami pisania historii.Frajda by była jakby się ciągle cyferki zmieniały ;)

bardzo trudny rywal.. ale widzę że oceny gorsze wystawione przez użytkowników niż za mecz z ogórkami..

No to jak,czekają nas ogromne emocje w ostatnim dniu okienka transferowego ;)

Barto będzie miał sprawe w sądzie

Sytuacja wypożyczonych w ligach:
Tello-17 meczy(1059 minut),2 gole
Deulofeu-13 meczy(627 minut),1 gol,4 asysty
Denis Suarez-18 meczy(1031 minut),2 gole,3 asysty

"Pytalem Bartomeu i mowil ze Douglas to nie przekret"

Nie wiem co niektórym przeszkadza to, że w jednym meczu hejtuje się graczy aż trzeszczy, a w innym wychwala pod niebiosa (Iniesta)Jest się takim piłkarzem jaki zagrało się ostatni mecz. Czasem należy się krytyka, czasem trzeba pochwalić.

Żółte kartki piłkarzy Barcy w tym sezonie La Liga:(Po 21 kolejakach)

Gerard Pique-4
Javier Mascherano-3
Mathieu-3
Dani Alves-3
Jordi Alba-3
Neymar-3
Iniesta-2
Pedro-2
Messi-2
Bartra-1
Douglas-1
Sergio Busquets-1
Xavi-1
Rafinha-1
Suarez-1

W środe jak nie będzie Krysii Krycha z Polski będzie dzielić i rządzić ! to doskonały moment by jedną Krysie usunąć w cień i odkryć blask nowej Krysii z Polski Krychowiaka !! go go Sevilla Unai Emery ! Real - Sevilla 2-3 !!!!!

Kolejny świetny mecz Messiego.

https://pbs.twimg.com/media/B814KL-CMAEFYYk.jpg

wyszło ok 95mln. No to już jedna z zagadek rozwiązana. Jeszcze tylko odnaleźć Atlantydę i Graala i można już umierać
konto usunięte

byłby ktoś życzliwy i podał mi link do wczorajszych goli z komentarzem Hudsona (czy jak mu tam) :)

Dużo osób krytykuje tu Suareza,ale moim zdaniem on nie gra źle.Zauważcie że gdy on jest na boisku,Leo ma więcej swobody i nie tylko on.Gdy jest Pedro lub ktoś inny to ciężko się nam gra.Suarez mimo słabej dyspozycji strzeleckiej potrafi asystować,posyłać kluczowe podania,odciążać Leo(dzięki temu ma on więcej swobody),po prostu robi różnice.Chciałbym żeby zaczął strzelać,ale dopóki wygrywamy dopóty nie możemy mieć aż takich pretensji do niego.
Kto inny sprawdzałby się na miejsce Suareza ?? no kto ? może jedynie Aguero.Co z tego , że na razie co 5 zagranie mu wychodzi jak piłkarz pokroju "wielkiej" Gwiazdy typu Lewy kompletnie by się nie odnalazł i nie nadawałby do takiej ekipy ? Ibra się nie nadawał ! więc kto ? a Suarez na dzień dzisieszy gra słabo jak na Suareza ale w końcu pewnie odpali ;) Nasze trio i tak siłą rozpędu miażdzy wszystkich ;) Nawet jak było trio 08/09 zawodził Henry z Eto'o na zmiane i seryjnie marnowali setki o ile pamiętacie jeszcze takie czasy ;]
konto usunięte

witam, jakie strony polecilibyście do zakladów, oprócz sts ?
Suarez jest dobry cudowny i fantastyczny ! zostawcie go i przestańcie go krytykować !! odwalcie się od niego ! przestańcie już...przestańcie.....

To i ja skomentuję sytuację Suareza. Porównywanie jego transferu do transferu Neymara to jakiś żenujący żart. Zupełnie inni piłkarze, inny wiek, z innej ligi przyszli. Ale pomijam już tą kwestie. Wierzę w Suareza, mam nadzieje, że odpali i to tak, że wszystkim hejterom szczena opadnie. Jednak zadaje sobie inne pytanie. Jaki był sens wydawania 80 mln, skoro mogliśmy mieć naprawdę jakiegoś solidnego średniaka, za 20 mln. Zostało by nam 60 mln. na inne transfery

ej chłopaki kiedy gra Real z Sevillą?

Uwaga!
doliczamy do transferu Neymara jeszcze 2,8mln! Bartuś podobno przy okazji transferu tyle przytulił.
konto usunięte

https://www.youtube.com/watch?v=pR1nzwwZiRw
4;31 czy wy tez nie rozumiecie dlaczego alves nie probowal zagrywac do suareza tylko do tylu ?

Meczyk super, moze niektórzy zaczną dostrzegać jak Rakitić pracuje w obronie w koncu. Ciekawe jestem co zrobi Lucho gdy jeden z MSN złapie kontuzję a Pedro nie bd miał formy i bd do zmiany. To jaki napastnik za niego wejdzie?

Suarez niby znów słaby mecz(ja tak nie uważam) a asysta znów na koncie.

Suarez:
11 asyst
5 goli
konto usunięte

Ludzie przestańcie tak hejtować tego Suareza. Gra jak gra ,ale nie ma takiej tragedii jak to niektórzy przedstawiają . Przypomnieć wam co było z Alexisem ?
www.youtube.com/watch?v=9gG-YzfKDMI

A tu jeszcze perełka z poprzedniego sezonu
www.youtube.com/watch?v=3QIZ4rIyWv0

Luis podobnie jak Alexis nie może się przełamać strzelecko, ale sądze ,że podobnie jak Alexis w końcu się przełamie i jeszcze nie raz będzie strzelać takie bramki jak te Chilijczyka (np. z Realem, Elche czy Atletico).Cierpliwości bo Luis jeszcze nie raz nam tyłek uratuje a wtedy będziecie go wychwalać.

Wczorajsze spotkanie Suareza wcale nie było takie złe. W pierwszej połowie oddał świetny strzał na bramke Asenjo (w naszym zespole mało kto by się na taki zdecydował.Chyba tylko Neymar i Messi) .Pózniej co prawda nie trafił w dogodnej sytuacji, ale druga połowa była niezła. Był kluczowy przy bramce na 2-2.

Cieszy też wczorajsza postawa Iniesty. Wciąż daleko mu do swojej najlepszej formy jednak zaczyna grać coraz lepiej.O Rafinhi pisać chyba nie muszę. Świetne zawody wczoraj rozegrał.

Messi blisko Hat tricka wczoraj :) Można pogdybać :) Strzela gola z tej akcji co dobil Rafinha i ewidentny Karny na Neymarze. Trochę szkoda bo Krysia by się zagotowała totalnie.

Co by Barca zrobiła gdyby nie było Messiego?... 3 miejsce w lidze pewnie... Messi jest z innej planety. Genialny zawodnik, jest niczym klejnot w koronie najlepszej dyscypliny sportowej świata...

https://www.youtube.com/watch?v=h-uXwazUl6M świetny skrót, to, jak ten komentator wymawia nazwiska, jest niesamowite :D
Słodziaku wiem co pisałeś.
Masz ferie to idz na sanki a nie zgrywasz dorosłego, ja tylko lubię się z Was pośmiać jak się spinacie dzieciaczki heh

Leo to kosmita ❤
Ciekawe jakby się ten kretyn poczuł jakby mu bramkarz tak wjechał jak wczoraj Neyowi pewnie by Asenjo nie powąchał trawy przez miesiąc...

Cieszy to że z tak trudnym i dobrze broniącym rywalem nasi stworzyli wiele okazji. Niepokoi jednak brak koncentracji w obronie.

Ciekawa statystyka otóż Messi ma 22 Gole z czego tylko 1 z karnego a Krysia 28 z czego 10 z karnych. A Więc nasz wielki Argentyńczyk jest lepszy. A jak się przypomni pecha z początku sezonu i 7-8 słupków i poprzeczek. Nawet nie ma co porównywać a podobno Krystyna gra sezon życia :)
Do redakcji: Dzisiaj przypada bodaj 113 rocznica urodzin wielkiej LEGENDY i pierwszej SUPER-IKONY naszego ukochanego klubu-Josepa Samitiera! To co zrobił dla Barcy-bezcenne! A redakcja w kalendarium zamieszcza rocznicę urodzin Oleguera! No rzeczywiście! bo niby Oleguer to była ważna historyczna postać w historii Barcy? Redakcjo: brak słów.....................

chyba muszę zdenerwować wszystkich etatowych hejterów Suareza, pasuje mi żeby Suarez zajął miejsce Cesca, ale grając na pozycji napastnika, niech asystuje na potęgę i od czasu czasu strzeli bramkę a waleczność i siła gratis, nie będę płakał jak niektórzy, dopóki jego asysty i walka dają zwycięstwa, to dla mnie jest ok