Luis Enrique przekonał Montoyę do pozostania

Gołąbka

1 lutego 2015, 09:27

Sport

102 komentarze

Martín Montoya wie od Luisa Enrique, że nie opuści Barcelony. Asturyjski trener wezwał piłkarza na początku tygodnia, aby powiadomić go, że nie pozwoli mu na odejście. Enrique przyznał, że po decyzji o utrzymaniu sankcji FIFA polecił klubowi, by Camp Nou nie opuszczał żaden zawodnik. Starał się także pokazać Montoi, że w niego wierzy.

Półtora miesiąca temu rola Montoi w drużynie wzrosła. W tym czasie wystąpił w pięciu z sześciu meczów, które rozegrał w tym sezonie – dwóch Pucharu Króla i trzech ligowych. Zmianę interpretowano jako sygnał w kierunku zawodnika, którego agent Juan de Dios Carrasco poinformował publicznie o chęci zmiany otoczenia mimo przedłużenia kontraktu do 2018 roku. Reprezentant piłkarza ma na stole ofertę z Fiorentiny.

W takiej sytuacji Luis Enrique postanowił osobiście przekonać Hiszpana do pozostania. Trener zdawał sobie sprawę, że „ostracyzm”, którego doświadczył Montoya w pierwszej części sezonu nie pomagał w okazaniu zaufania. Teraz jego wiadomość była jasna – sytuacja się zmienia, a Montoya jest piłkarzem, którego potrzebuje szatnia. Wiadomość Enrique była utrzymana w podobnym tonie do słów pracowników wszystkich poziomów klubu, od zarządu po dyrekcję sportową.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (102)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze