W Zarządzie Barcelony ponownie zrobiło się gorąco. Wszystko za sprawą wiceprezydenta klubu ds. sportowych Jordiego Mestre, który chciał podać się do dymisji.
Taka decyzja nastąpiła po kilku zażaleniach kilku z dyrektorów po raporcie Raúla Sanllehíego o przyczynach nałożenia sankcji transferowych FIFA, które nie pozwalają Barcelonie na transfery zawodników w 2015 roku. Mestre zaoferował ustąpienie ze swojego stanowiska, ale na taką decyzję nie zgodził się Bartomeu.
Napięcie w Zarządzie było bardzo mocne pomiędzy dyrektorami bliskich prezydentowi i tymi, którzy bliższej współpracy z Bartomeu nie utrzymują. Mestre będzie kontynuował swoją pracę na stanowisku wiceprezydenta ds. sportowcyh, a jego dymisja całkowicie rozbiłaby strukturę sportową klubu po odejściu Zubizarrety, Alberta Valentí i Narcísa Julía na początku tego roku.
Komentarze (22)