Czwarty mecz ligowy za kadencji Luisa Enrique bez strzelonego gola

Maciej Fudala

5 stycznia 2015, 18:39

Sport

123 komentarze

Dokonania strzeleckie Barcelony w obecnych rozgrywkach nie są imponujące, a jak spojrzy się na statystyki z ostatnich lat, są wręcz skromne. Wczorajsza porażka z Realem Sociedad była już czwartym spotkaniem w tym sezonie, w którym zespół prowadzony przez Luisa Enrique nie zdobył nawet jednego gola.

Klęska na Estadio Anoeta była zarazem drugim z rzędu spotkaniem wyjazdowym, po bezbramkowym remisie z Getafe na Coliseum Alfonso Pérez, w którym Barça nie była w stanie choćby raz pokonać bramkarza rywali. Taka seria ostatni raz przytrafiła się Blaugranie we wrześniu 2007 roku, kiedy to drużyna prowadzona wtedy przez Franka Rijkaarda zanotowała dwa bezbramkowe remisy, najpierw z Racingiem Santander, a następnie z Osasuną.

W obecnym sezonie, w 17 rozegranych dotychczas kolejkach, Barça już czterokrotnie kończyła spotkanie bez zdobytego gola. Tym samym Luis Enrique zdecydowanie przebił swoich trzech poprzedników. Tata Martino potrzebował na to 27 spotkań, Pep Guardiola natomiast aż 71. Co ciekawe, za kadencji Tito Vilanovy drużyna tylko trzykrotnie schodziła z boiska z zerowym dorobkiem bramkowym.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (123)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze