Jak informuje dziś Sport, Barça pracuje nad przedłużeniem kontraktu z Neymarem do 2020 roku.
Obecna umowa z brazylijskim napastnikiem wygasa 30 czerwca 2018, jednak jeśli wziąć pod uwagę, iż w przypadku chęci pozyskania najlepszych piłkarzy wielkie kluby kontaktują się z nimi zazwyczaj już dwa lata przed wygaśnięciem ich kontraktów, działania Barcelony nie wydają się przedwczesne.
22-letni Neymar ma być jednym z filarów Barçy w najbliższych latach. Klub i ojciec piłkarza są w stałym kontakcie i odbyli już pierwsze rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu zawodnika, co będzie jednym z najważniejszych wyzwań zarządu przed wyborami w 2016 roku. Neymar i jego ojciec są przychylnie nastawieni do propozycji FC Barcelony. Napastnik dobrze czuje się w Katalonii i z optymizmem patrzy na projekt sportowy Blaugrany, dlatego wydaje się, że zaakceptuje przedłużenie umowy.
W klubowych biurach są przekonani, że Neymar da Barcelonie jeszcze więcej i stworzy z Messim i Suárezem atak nie do powstrzymania. Właśnie o tym mówił wczoraj Brazylijczyk po przylocie do São Paulo: „Mam nadzieję, że nasza trójka będzie grała razem przez długi czas”.
Przedłużenie kontraktu wiązać się będzie oczywiście z podwyżką. W tej kwestii mogą powstać pewne nieporozumienia, gdyż Neymar zarabia mniej niż Messi, Iniesta, Xavi, Suárez czy Piqué. Brazylijczyk inkasuje ok. pięciu milionów euro za sezon i Barça chce, aby w nowej umowie pojawiła się kwota podobna do np. tej, którą obecnie zarabia Luis Suárez.
Negocjacje są otwarte, komunikacja pomiędzy obiema stronami płynna, a Barça chce dojść do porozumienia jeszcze w trakcie obecnego sezonu. Szczegóły zostaną ustalone w trakcie negocjacji, natomiast według Sportu na pewno nie zmieni się klauzula odstępnego, która wynosi 190 milionów euro.
Komentarze (859)