Manita pod choinkę

Eoren

20 grudnia 2014, 15:13

3212 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

5:0

Herb FC Barcelona

Córdoba CF

COR

  • Pedro 2'
  • Luis Suárez 53'
  • Gerard Piqué 80'
  • Lionel Messi 82', 90'

W ostatnim przedświątecznym meczu, który Barcelonie przyszło rozegrać w ramach 16. kolejki La Liga, Katalończycy podjęli na Camp Nou Córdobę. Barça pokonała beniaminka z Andaluzji 5:0, zaś bramki zdobyli Pedro Rodríguez, Luis Suárez, który tym samym ustrzelił swoje debiutanckie trafienie w Primera División, Gerard Piqué oraz Leo Messi.

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, czas cudów i prezentów. O prezent zadbał Luis Enrique, który w wyjściowym składzie znów umieścił Martína Montoyę. W ostatnim czasie, gdy coraz głośniej zaczęło się robić o potencjalnym odejściu z klubu Katalończyka, który na dobre zdążył się już zadomowić na trybunach Camp Nou, nagle znalazło się w końcu dla niego miejsce na murawie. Zabrakło go jednak dla Rafinhi oraz Neymara. Jeśli chodzi o tego ostatniego, mimo że uzyskał on już pozwolenie na grę od sztabu medycznego, Lucho zdecydował się go oszczędzić i na plac gry od pierwszych minut posłał Pedro Rodrígueza. W tym miejscu docieramy do tematu cudów. Już na samym początku meczu wynik otworzył właśnie Pedro, któremu asystował Ivan Rakitić. Gol Pedro i asysta Ivana? To dwie rzeczy, które z pewnością chcielibyśmy widzieć znacznie częściej. Oby nie był to świąteczny wyjątek przed powrotem do szarej codzienności.

Miroslav Djukić odważnie deklarował przed meczem, że jego drużyna nie będzie w tym meczu ofiarą. Mimo różnicy klas Córdoba z całych sił starała się być czymś więcej niż tylko statystą na boisku. Co prawda Blanquiverdes lwią część spotkania spędzili, skupiając się na obronie przed atakami Barçy, to jednak starali się odpowiadać na nie kontrami.

Po otwarciu wyniku Barça zwolniła tempo, utrzymując jednak stały atak pozycyjny. Na prawym skrzydle do akcji często podłączał się Martín Montoya. W pierwszej połowie Barça zanotowała kilka dobrych okazji bramkowych, jednak ewidentnie brakowało jej wykończenia. Kilkakrotnie przed szansą na podwyższenie wyniku stanął Luis Suárez, swoją okazję miał także Andrés Iniesta oraz (kolejną) Pedro Rodríguez. Strzał tego ostatniego odbił się jednak rykoszetem od jednego z piłkarzy Córdoby i nieznacznie minął bramkę. Im dłużej trwała pierwsza połowa, tym groźniejsze stawały się ataki piłkarzy Barçy. W ostatniej minucie pierwszej odsłony gry imponująco dysponowany w tym spotkaniu Jordi Alba zdecydował się na przeprowadzenie indywidualnej akcji, jednak piłkę po jego strzale wyłapał Juan Carlos. Jeszcze lepszą okazję kilka sekund później zaliczył Piqué, który uderzał głową, kierując piłkę pod poprzeczkę. Bramkarz Córdoby zdołał jednak zainterweniować i sytuacja skończyła się jedynie rzutem rożnym.

Na podwyższenie wyniku musieliśmy czekać aż do 52. minuty. Wtedy piłkę rozprowadzoną przez Iniestę przyjął na skrzydle Pedro i posłał ją w kierunku pola karnego. Takiej okazji nie mógł zmarnować Luis Suárez, który bez problemów pokonał Juana Carlosa. Tym samym Urugwajczyk w ósmym meczu La Liga zdobył swoją pierwszą bramkę w tych rozgrywkach. Bez wątpienia – magia świąt. Barcelona długo nie dała odpocząć bramkarzowi Córdoby, gdyż już chwilę później niezwykle silnym strzałem zza pola karnego poprzeczkę obił Ivan Rakitić.

Druga połowa gry niemal w całości była pokazem niemrawej i usypiającej gry w wykonaniu Barcelony. Luis Enrique wprowadził na plac gry Xaviego i Rafinhę, jednak na wymierny efekt czekać musieliśmy aż do 79. minuty. Wtedy po rzucie wolnym w wykonaniu Xaviego Gerard Piqué podwyższył wynik na 3:0. Bramka stopera chyba podziałała mobilizująco na cały zespół, bo już dwie minuty później, znów po asyście Xaviego, tym razem jednak z rzutu rożnego, trafienie na 4:0 zaliczył Messi. Argentyńczyk pokusił się jeszcze o zaokrąglenie wyniku i w samej końcówce meczu przypomniał kibicom, że nawet rozgrywając niezbyt udane spotkanie, potrafi zaliczyć dublet.

Barcelona radośnie zakończyła rok 2014. Debiutancki gol Suáreza, dublet Leo, bramka i asysta Pedro... Być może moglibyśmy życzyć sobie pod choinkę jeszcze więcej, ale czy nie byłaby to zachłanność? 

Ankieta

Kto był najlepszym piłkarzem Barcelony w meczu z Córdobą?

Poleć artykuł

Komentarze (3212)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

piękny prezent
« Powrót do wszystkich komentarzy