35-letni były gracz Barcelony Éric Abidal ogłosił dziś, że kończy swoją karierę piłkarską. Francuz poinformował o tym na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Olympiakosie, jego ostatnim klubie, w którym występował przez pół roku.
- To bardzo ważny moment w mojej karierze. Podjąłem oficjalną decyzję, by postawić ostatnią kropkę – powiedział obrońca. Były gracz m.in. Barçy i AS Monaco wyjaśnił, że zawiesza buty na kołku jedynie „z powodów osobistych”.
- Powiedziałem prezydentowi Olympiakosu, że dam wszystko dla tego klubu do grudnia. Teraz chcę odpocząć i cieszyć się moją rodziną oraz przyjaciółmi. Otrzymałem oferty od FC Barcelony, a także od Olympiakosu, ale mam czas, by to przemyśleć i wybrać to, co najlepsze dla ludzi, których kocham – dodał.
- Moment mojego powrotu w meczu przeciwko Realowi Madryt był jednym z najwspanialszych wspomnień z mojej kariery. Dla mnie futbol był sposobem na zapomnienie o chorobie. Moim celem było wrócić do gry. Taki powrót może być tak samo albo i bardziej wzruszający niż wygranie jakiegoś trofeum – wyjaśnił Abi.
Warto przypomnieć, że Éric Abidal występował w barwach Barcelony w latach 2007-2013. Rozegrał łącznie 193 meczów, w których zdobył dwie bramki. W tym czasie wygrał dwa razy Ligę Mistrzów, cztery razy ligę hiszpańską, dwa Puchary Króla, dwa razy Klubowe Mistrzostwa Świata, dwa Superpuchary Europy i trzy Superpuchary Hiszpanii. Przede wszystkim jednak zwyciężył batalię o własne życie i to z tego zostanie najlepiej zapamiętany.
Merci Abidal!
Komentarze (412)