Po zakończeniu półrocznego zamknięcia FC Barcelony za wygwizdanie przez kibiców hiszpańskiego hymnu, Arcadi Balaguer został nowym prezydentem, a klub wznowił działalność.
Od towarzyskiego meczu Barcelony z Júpiter na stadionie Les Corts, który został rozegrany 14 czerwca 1925 roku, minęło sześć długich miesięcy. Owego dnia zgromadzeni na stadionie kibice wygwizdali w przerwie hymn hiszpański wykonywany przez marynarzy z angielskiego statku zakotwiczonego w barcelońskim porcie. Reakcja władz była szybka, a klub został zamknięty na pół roku. Ówczesny prezydent, Joan Gamper, został zmuszony do odsunięcia się od Barcelony i wyjazdu do Szwajcarii.
W tamtym okresie klub nie mógł prowadzić żadnej działalności sportowej ani instytucjonalnej. Przypadkowym prezydentem został Joan Coma, a wszystkie nieliczne spotkania zarządu były obserwowane przez przedstawiciela władz. Ostatecznie 17 grudnia 1925 roku, po zakończeniu zawieszenia, nowym prezydentem został Arcadi Balaguer – arystokrata i bliski przyjaciel króla Alfonso XIII, pozytywnie oceniany przez dyktaturę Primo de Rivery. Był dobrym prezydentem, który doprowadził do odrodzenia Barcelony w tak trudnym dla klubu okresie.
Komentarze (6)