Liga rozpoczyna zakrojoną na szeroką skalę walkę z chamstem na stadionach. Kolejnym celem LFP ma być m.in FC Barcelona.
Tak jak w przypadku Realu Madryt, prezydent ligi Javier Tebas chce zgłosić do Komitetu Rozgrywek sprawę okrzyków, które podczas ostatniego meczu z Espanyolem padały z ust kibiców zasiadających na południowej trybunie Camp Nou. Informację podaje madrycki dziennik AS.
Problem z zachowaniem kibiców ma również Real Madryt. Podczas meczu z Celtą na Bernabéu słychać było okrzyki obrażające Leo Messiego i Katalonię ("Messi subnormal" i "puta Cataluña").
Jak donosi AS, LFP bada również inne przypadki, dotyczące między innymi spotkań Betisu z Mallorcą i Sevilli z Atlético.
Komentarze (102)