Tata Martino, obecny selekcjoner reprezentacji Argentyny, który w ubiegłym sezonie prowadził Barçę, udzielił przed kilkoma dniami krótkiego wywiadu dla AM950 Belgrano. Był pytany m.in. o swój etap w katalońskiej drużynie oraz o Złotą Piłkę 2014.
Argentyński szkoleniowiec przyznał, że gdyby mógł cofnąć czas, wiele rzeczy w Barcelonie zrobiłby inaczej. – Zrobiłbym niemal wszystko w inny sposób, od pierwszego kontaktu, jaki mieliśmy. Nie będę podawał przykładów, ale zarzucam sobie wiele z tamtego okresu. To pomoże mi wyciągnąć wnioski i nie powtarzać błędów – wytłumaczył.
Martino powiedział też, że Złota Piłka nie jest obiektywnym plebiscytem i zawsze, kiedy będzie mógł, będzie głosował na Messiego. – Jest pewna grupa trenerów, która nie jest obiektywna. Ja jestem jednym z nich. Kiedy tylko Messi będzie wśród nominowanych, chcę, żeby to on wygrał. I będę na niego głosował. Być może powinniśmy zastanowić się, kto głosuje w tym plebiscycie. Jest wiele osobistych powiązań – przyznał.
Komentarze (128)