Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo na okładce dzisiejszego wydania pisze o Mascherano nadciągającym na ratunek prostując sytuację mówiąc: „Messi jest szczęśliwy w Barcelonie”. „Niemożliwym jest zdyskredytować jednego z najlepszych na świecie. Nie poddaje się i chcę osiągnąć doskonałość. W tym miesiącu trzeba wygrać wszystko”. Gazeta pisze także o słowach prezydenta klubu, który zaprzecza, że Leo jest poddany wielkiej presji pozasportowej; zmianach w zespole Ferrari formuły 1, gdzie Sebastian Vettel zastąpi Hiszpana Fernando Alonso oraz Xabim Alonso, który z bohatera stał się złoczyńca w oczach kibiców Realu.

„Gramy o wszystko w trzech meczach”, pisze na pierwszej stronie dzisiejszego wydania SPORT. „Piłkarze uważają, że mecze z Sevillą, Valencią i PSG są kluczowe. Zadaniem jest nie stracić dystansu do Realu Madryt i uniknąć Bayernu i Chelsea w Lidze Mistrzów”. Gazeta przytacza również wypowiedź Bartomeu, który doszukuje się „kampanii przeciwko Messiemu”. „Skupiają się bardziej na jego wymiotach niż grze. Jest numerem jeden i dla mnie to oczywiste, że jest szczęśliwy w Barcelonie”, zapewnia.

Słowami Carlo Ancelottiego Marca przestrzega przed najbliższym meczem Realu Madryt z Eibarem. Szkoleniowiec Królewskich jest przekonany, że jego zespół utrzyma poziom gry po przerwie reprezentacyjnej i podkreśla dużą wagę najbliższego meczu: „Na takich stadionach wygrywa się i przegrywa tytuły mistrzowskie”. Eibar to także zespół, któremu gola nie strzelił jeszcze Cristiano Ronaldo i dla „nienasyconego CR7” jest to kolejne wyzwanie. Gazeta poświęca sporo miejsca roszadom w Formule 1 oraz pisze, że Messi… „czuje się niekomfortowo”, dodając wstawkę o „utraconej miłości”.

AS z kolei na pierwszej stronie pisze o „czasie Khediry”, który ma wykorzystać nieobecność kontuzjowanego Luki Modricia. „W obecnym sezonie zagrał 152 minuty w reprezentacji Niemiec i 153 w Madrycie”. Dziennik opisuje również anulowanie przez Trybunał Najwyższy planów budowy centrum treningowego Atlético Madryt, oraz o kosztach utrzymania Leo Messiego w Barcelonie. Do końca aktualnego kontraktu (2018 r.) klub wyda na Argentyńczyka 192 miliony euro.
Komentarze (65)