Debata na temat gry dwójką defensywnych pomocników

Ola

31 października 2014, 12:35

Mundo Deportivo

124 komentarze

W dwunastu meczach tego sezonu (dziewięciu ligowych i trzech w Lidze Mistrzów) Barça przegrała jedynie przeciwko PSG w Paryżu (2:3) i w ostatnim El Clásico na Bernabéu (1:3).

Porażka przeciwko takim rywalom nie jest czymś bardzo zaskakującym, szczególnie biorąc pod uwagę, że były to mecze wyjazdowe, jednak prawdą jest, iż zwłaszcza po spotkaniu z Realem pojawiły się głosy domagające się alternatywy taktycznej na mecze wielkiego kalibru. Chodzi przede wszystkim o zmiany w środkowej formacji.

Trójkąt tworzony przez Busquetsa, Iniestę i Xaviego, którzy grali w finałach Ligi Mistrzów w Rzymie i na Wembley, był pierwszym wyborem trenera w sobotnim spotkaniu z Realem. Po pierwszej połowie nie było powodów do niepokoju, ale po przerwie pomocnicy nie potrafili kontrolować sytuacji i ustępowali rywalom pod względem fizycznym.

Po powrocie do gry Luisa Suáreza wydaje się, że Urugwajczyk będzie miał pewne miejsce w ataku, razem z Messim i Neymarem. To oznacza ciągłe zagrożenie pod bramką przeciwnika, ale może też być zgubne, jeśli nie będą oni zaangażowani w pressing i po każdej stracie będą się odłączać od środka pola, jak na Bernabéu.

Guardiola miał Keitę

Istnieje kilka wyjść z tej sytuacji. Swego czasu Pep Guardiola zwykł w najbardziej wymagających spotkaniach korzystać najpierw z Touré, a później z Keity. Obaj oczywiście nie mieli się czym powstydzić, jeśli chodzi o technikę, a dodatkowo pomagali zespołowi w aspekcie fizycznym. Nie sięgając daleko pamięcią, Gerardo Martino obsadzał środek pola czwartym elementem, w tym przypadku Iniestą, który grał jako fałszywy skrzydłowy. Rijkaard z kolei notował słabe wyniki, dopóki nie sprowadził Edgara Davidsa jako pomocnika mającego za zadanie powstrzymywać rywali.

Solidarność i pressing

Luis Enrique wyciągnął wnioski z El Clásico i stwierdził słabość całego zespołu w aspekcie defensywnym. Napastnicy nie angażują się w pressing, pomocnicy rzadko sobie pomagają, a obrońcy często popełniają indywidualne błędy.

Solidarność to klej, który spaja ze sobą drużynę. Luisowi Enrique brakowało jej w Paryżu i Madrycie. W meczach ze słabszymi rywalami jakość zakrywa niedoskonałości, ale kiedy przychodzi starcie z mocniejszymi przeciwnikami, na wierzch wychodzą wszelkie braki.

Od szefuńcia do szefa

Luis Enrique ma odpowiednie zasoby kadrowe, aby wprowadzić poprawki taktyczne i wzmocnić środek pola, kiedy sytuacja tego wymaga. Najbardziej wyróżniającym się przez wzgląd na aktualną formę graczem jest Javier Mascherano, który na Bernabéu zagrał jako stoper, ale np. w meczu z Eibarem występował w środku pola.

Argentyńczyk, który zawsze uważał się za piwota i będąc pewnym punktem na tej pozycji, zdobył wicemistrzostwo świata ze swoją drużyną narodową, za Guardioli stał się stoperem. W defensywie grał też u Vilanovy i Martino, ale teraz Enrique stopniowo przywraca go na ulubioną pozycję.

Nie da się ukryć, że Sergio Busquets jest kluczowym graczem dla asturyjskiego szkoleniowca, jednak obecnie Katalończyk ewidentnie nie jest w formie. Niejeden kibic domaga się odpoczynku dla Busiego, z którego miałby skorzystać Javier Mascherano.

Pytanie brzmi jednak, czy obaj zawodnicy, mając na uwadze dodatkowe poświęcenie, jakiego wymaga gra z Neymarem, Messim i Suárezem z przodu, mogliby występować razem. Gra dwójką defensywnych pomocników w Barcelonie brzmi niczym herezja, ale tak wcale nie musi być. Busquets, potrafiący grać kombinacyjnie urodzony odbiorca piłek, byłby wsparciem dla spektakularnego Argentyńczyka. Guardiola co prawda rzadko, ale próbował wystawiać Sergio nieco bardziej z przodu. Jest więcej zawodników, którzy mogliby wykonywać tę funkcję. Dobrą alternatywą mógłby być Rakitić, jedną z opcji jest też Rafinha, choć on jest przyzwyczajony do nieco bardziej ofensywnej gry.

Zabezpieczony środek pola kluczem do sukcesu

Przykładem najbardziej pasującym do aktualnej Barçy jest Brazylia z 2002 roku. Drużyna, która wygrała mundial, grała z Rivaldo, Ronaldo i Ronaldinho z przodu, a tyły zabezpieczali Gilberto Silva i Kleberson. Z takiej taktyki podczas mundialu w RPA korzystała Hiszpania. W środku pola współpracował Xabi Alonso z Busquetsem, co przyniosło sukces w postaci mistrzostwa świata.

Najświeższe przykłady to reprezentacja Niemiec, która na tegorocznym turnieju grała ze Schweinsteigerem, Kroosem i Khedirą w pomocy, oraz Bayern Guardioli. Drużyna Pepa zabezpiecza środek pola Alabą, Alonso i Lahmem.

A Waszym zdaniem takie rozwiązanie taktyczne zdałoby egzamin w Barcelonie? Zapraszamy do udziału w ankiecie i dyskusji w komentarzach!

Ankieta

Czy Barcelona w trudniejszych meczach powinna grać dwójką defensywnych pomocników?

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przy tak ofensywnie usposobionych obrońcach gra jednym defensywnym pomocnikiem (na dodatek wolnym) to trochę samobójstwo w meczach z lepszymi drużynami grającymi skrzydłami. Po co tylu kreatywnych pomocników w środku, skoro czasem nie ma komu wykończyć okazji? Wg mnie Barcelona powinna spróbować zagrać 4-2-3-1 z takim typowym "enforcerem", jakim jest Mascherano, w jakimś mniej ważnym meczu (Bravo – RB, CB, CB, LB – Mascherano, Busquets/Rakitić – RM, Messi, Neymar – Suarez).

Nie mamy już deficytu w obronie. Póki co, mister w środku obrony może kombinować z Bartrą, Pique oraz Mathieu. A ten z uporem maniaka Mascherano do obrony. Taki wariant sprawdza się jak obrona jest kontuzjowana i nie ma kto grać. Sami sobie problemy stwarzają.

Javier musi grać na ŚPD. To jego pozycja i nie rozumiem wystawiania go na ŚO. Każda piłka powietrzna to porażka. Z takim wzrostem gra na tej pozycji jest wykluczona. Nie wiem czemu kolejny trener nie potrafi wykorzystać atutów Mascherano. Ma on najlepszy odbiór piłki, potrafi się dobrze ustawić. Ogólnie to najlepszy defensywny pomocnik świata, a na jego pozycji występuje piłkarz, który przestał grać kilka lat temu. Nie wiem jak my mamy coś ugrać skoro trener na okrągło daje dupy. Jak?

Osobiscie uważam że moze i ten plan by wypalił , jak Lucho tak nie zrobic to sie nie dowie czy to ma sens jakiś. Choc i sam Mascherano na DP to dobra opcja. PS na zdjęciu : Mascherano do Busqetsa: gdzie to sie wybierasz , zapomnij pozycja DP jest moja :D

Busi od kilku lat nie prezentuje poziomu na miarę Barcelony,w tym momencie myślę ,że świetnie by się sprawdził w meczach z ogórkami.Masche w meczu Eibarem pokazał gdzie się najlepiej czuje.

Zbyt mala ilość zawodników środka pola angażuje się teraz w akcje ofensywne, a jeśli zagramy z 2 DM będzie jeszcze słabiej. Chyba, że Mascherano zagra na pozycji Xaviego czy Rakitica. Dość dużo widzi a prawda jest taka, że zagrania Xaviego ograniczją się ostatnio do przerzutów z lewej strony na prawe skrzydło do słabiej krytej strefy gdzie czeka Alves. I Xavi i Rakitic bardzo rzadko wbiegają między linię obrony przeciwnika żeby zrobić jakieś zamieszanie więc moim zdaniem siła ofensywna wiele by nie straciła. Ryzykowna teza wiem ale może warto by spróbować z jakimś przeciętniakiem ligowym.

Odpowiedź brzmi NIE. Aktualnie jest miejsce dla 1 DM i powinien być nim Mascherano.
Chodzi oczywiście o aktualną formę danego zawodniki i wkład jaki wnosi. Busquets aktualnie dno, chociaż być może wróci do swojej wysokiej dyspozycji.

Po co grać 2 DM? Aha zapomniałem ,że Busquets musi zawsze grać nawet ze złamaną nogą . Zagrajmy 1 DM ale musi to być Masche a Sergio niech sobie posiedzi na ławce włączy na Iphonie 6 filmiki z YT z sezonu 2011 i zobaczy jak grał najlepszy DM

Jedno jest pewne- na MDie musi byc Masche.

BRAVO ... PEDRO BARTRA PIQUE ALBA ... MASCHE RAKITIC INIESTA ... NEYMAR SUAREZ MESSI i szafa gra i buczy ;-)

A swoja drogą widzę, że wszyscy juz skreslili Inieste. Eh obłuda wiekszosxi z Was nie zna granic. Juz nie pamiętacie jak pare dni temu z Ajaxem gral rewelacyjnie i wszyscy sikali ze szczęścia. Slaby mecz z Realem i juz Iniesta be. Ludzie Andres nie jest taki stary i to wciaz najlepszy srodkowy pomocnik na świecie. Trzeba go odpowiednio zjebac i nie ma opcji by grzal ławę.

Moim zdaniem powinien grac Mascherano i Rakitic. Obaj by mogli asekurowac skrzydla Alby czy Alvesa i jednoczesnie dac srodkowej czesci boiska fizycznosc i wiecej atutow defensywnych. Przed nimi powinien grac Xavi lub ktos z mlodych zawodnikow, a za akcje ofensywne powinien byc odpowiedzialny Messi. Dlaczego ? W tym sezonie i tak Messi robi cala gre ofensywna, ma mnostwo asyst i cofa sie zawsze po pilke zeby rozegrac, przyspieszyc akcje, czyli robi dokladnie to czego nie robi Iniesta. W zasadzie w poprzednich sezonach rowniez to robil Leo ale w tym sezonie to juz Barcelona jest calkowicie uzalezniona od niego.

Newet 3 DM nie wystarczy jak nikt z napadu nie wróci się za swoim obrońcą.

Według mnie to było by idealne rozwiązanie dobrze by się wypełniali wspomagając obronę i atak to mogło by wypalic
konto usunięte

Postawić Mascherano na DM i koniec dyskusji :D

Jedno jest pewne- nie powinno byc miejsca w skladzie dla Busquetsa i nikt mnie nie przekona, ze nie mam racji. To ze x lat temu byl najlepszy na tej pozycji nie jest zadnym argumentem...

Bez znaczenia jak to na papierze bedzie wygladac. Wazne jest zaangazowanie srodkowych pomocnikow w destrukcje. Czy kroos i modric to pivoci ? Oczywiscie ze nie,ale walcza o kazda pilke. A xavi czy iniesta tylko pozoruja gre obronna. Ja bym chcial zobaczyc w jakims meczu takie trio. Mashe-Samper-Rakitic. Bayern kreuje gre z xabim alaba i lahmem. Nie zapominajmy ze Messi gra ostatnio jak 10tka.

Kiedyś Guardiola próbował gry z 3 obrońcami i chciałbym by Luis spróbował taktyki 3-4-3 z dwoma DM.
---------------Brawo------------------
----Bartra--Pique--Mathieu-----
------Mascherano---Rakitić------
--Rafinha-----------------Iniesta---
---------Messi------Neymar--------
-----------------Suarez----------------
Gdy Busquets będzie w dobrej formie zajął by miejsce Ivana a ten grałby za Rafinhe.
konto usunięte

W tej sytuacji powinniśmy zagrać takim składem :
Bravo
Alves/Montoya-Bartra/Verma-Mathieu/Pique-Alba/Adriano
Rafinha/Iniesta-Mascherano/Samper-Rakitić/Xavi-Messi/Sandro-Neymar/Adama-Suarez/Dongou

Raczej że tak , chłop całe życie grał tam i był by najlepszy na tej pozycji a reset też umie zrobić jak zajdzie potrzeba :]

Narazie zagrać normalnie 4-3-3,ale z Masherano na DP,i Bartrą na stoperze.Jeśli to nie zda egzaminu to można myśleć o grze dwoma pivotami.
konto usunięte

Jakby to ode mnie zależało to bym Busquetsa wypieprzył już ze 2 lata temu. On i Pedro byli mocni w 2-3 sezonach a od 2012 roku ich forma spada do dna. Dla mnie to jest w sumie dziwne bo oboje są w idealnym wieku piłkarsko i nie wiem jakim cudem utracili to "coś" czym czarowali za kadencji Pepa.

Ja mym zagrał
...............................Bravo........................................
...montoya..........bartra......mathieu.........alba....
.....................busi.................masche.................
......rakitić.............................................iniesta....
.................................messi...................................
................suarez......................neymar.....
Z możliwością rotacji montoya-Alves/bartra-pique/mathieu-masche/masche-rakitić/rakitić-rafinhia/iniesta-xavi,halilović,rafinha,roberto/naymar-munir,adama/suarez sandro.dongu,/messi-rafinha/bravo-ter stegen/

hmm no mozna sprobowac takiego wariantu, ale oczywiscie bez Busquetsa, ktory jest w oplakanej formie, zamiast niego dac Rakitica i dwoma pivotami beda wlasnie chorwat oraz Mascherano. Ale takie eksprymenty to mozna na razie wyprobowac na ligowych ogorkach. Wedlug mnie kluczem do lepszej gry jest na razie usadzenie Busquetsa na ławce i za niego Mascherano oraz Pique i za niego Bartra.

Montoya Pique Methiu Alba

Mascherano Sergio

Rakitić Messi Neymar

Suarez

no z trzema obrońcami i 2 defenesywnymi pomocnikami maszche z busim

Moim zdaniem w meczach z mocniejszymi zespołami to mogloby odnieść pożądany skutek. Ustawienie: Bravo--Alba-Pique(w formie)-Mathieu-Alves--przed nimi dwojka Mascherano i Busquets i Rakitic/Iniesta w ataku wiadomo kto. Taki środek pola bylbu dużo bardziej zabezpieczony. W rozgrywaniu pomagal by Leo co i tak juz od dawna robi, Suarez schodzilby z prawej na środek dając miejsce do popisu Alvesowi na stronie. I see that working.

Masche i Rakitić nie Busi w aktualnej formie .

Nie, w 2 meczach tamtego sezonu były takie eksperymenty. Nasza mobilność i rozgrywanie piłki były FATALNE. Do gry 2 piwotów potrzeba szybkich, zwrotnych, technicznych i inteligentnych graczy(Vidal,Fernandinho,Modric,Paulinho,Gundogan etc)

Dla mnie to Busquets nie powinien być w pierwszym składem, o wiele lepiej gra Masche. Mam wrażenie jakoby Busquets był na siłe wciskany do składu

Experymenty tylko z "ogórkami"

E tam, durnoctwa

Można tak zagrać Masche-Busi lub Masche-Rakitic , ja obecnie wolę tę drugą parę bo są w lepszej formie

W obecnej formie Sergio, ta dyskusja nie ma sensu. Niech Masche gra za niego parę meczów i wtedy zobaczymy jakby to wyszło. Jak będzie źle to spróbować grać dwójka defensywnych czyli jak dla mnie Masche-Rakitic
konto usunięte

Co do Alvesa bo widzę są wypowiedzi na jego temat to jedno trzeba dostrzec Alves nie dostaje piłek tak jak kiedyś za plecy obrońców skąd mógł płasko dośrodkowywać lub zagrywać przed pole karne . Alves dostaje piłki na skrzydło i ma przed sobą 2 piłkarzy ekipy przeciwnej. W takiej sytuacji może a) dośrodkowywać górą b) wycofywać pilę .

..........Bravo ..........
Alves Bartra Mathieu Alba.
.....Rakitić...Masche.....
.........Iniesta.........
.....Messi...... Neymar..
..........Suarez.........

Nasz sklad w La Liga:
Bravo
Alves Pique Mathieu (Bartra) Alba
Iniesta (Rafinha) Mascherano (Busquets) Rakitic (Xavi)
Neymar Messi Suarez

To dobry pomysl, przed sezonem juz sie o tym mowilo. Masche i Sergio w pomocy, do tego przed nimi iniesta i magiczny atak lub zaczynac w ustawieniu 4-3-3 z masche w obronie i Sergio na defensywny, a zmieniac go w trakcie meczy na 3-2-2-3 z 2 defensywnymi

Dwa lata szybko zleci.

A może by spróbować coś typu
Bravo - Alba - Mathieu - Bartra - Montoya - Mascherano - Rakitić - Messi - Neymar - Suarez - Alves
Formacja 4-2-1-2-1 czyli Masche i Rakitić w jednej linii, Messi na 10 i Suarez na szpicy.

2 defensywnych pomocników to NIE ale czwórka zawodników w drugiej linii tak. Dokładnie tak samo jak w paru meczach poprzedniego sezonu w drugiej linii gralismy Busim, Xavim, Iniesta i Ceskiem i zadnego meczu barca wtedy nie przegrała.

Boże, nie mogę czytać tych smetow.
1) RAKITIC NIE JEST CDMEM TAK JAK CUADRADO NIE JEST PRAWYM OBROŃCĄ.
2) para Busquets-Masche mogłaby być zabójcza ( Sergio kreator)
3 PRZESTAŃCIE ZRZUCAĆ WINĘ ZA CAŁE ZŁO NA ALVESA. W GD GOL Z KONTRY PADL PO LEWEJ STRONIE , CZYLI NIE JEGO. Ogólnie Alves gra lepiej niż Alba, ale ludzie mają klapki na oczach.

Jakich 2 DM?
Wywalić Busiego i Pique, wstawić Masche i Bartrę i gotowe.

O kurczę... a jak ja pisałem przed el Clasico, że trzeba zagrać tak: Mascherano przed stoperami, Rakitić do pomocy Alvesowi i albo Xavi (rozgrywanie, spokój), albo Busquets (neutralizowanie głęboko ustawionych Kroosa i Modricia) - to, delikatnie rzecz ujmując, nie zdobyłem poklasku.
A teraz to już blisko 90% chciałoby wystawiać właśnie dwóch DMów. Po meczu to łatwo być mądrym.

Dla mnie ten temat to żadna nowość a wręcz sprawa oczywista, tylko że dopoki Busquets się nie ogarnie to dwójka defensywnych to zdecydowanie powinien byc Masche i Rakitić. Inna sprawa to nie wiem czy z inteligencją spokojem i wzrostem jaki Busi posiada to może by tak powoli próbować go przekształcić w stopera zamiast Masche. Potrafiłbym to sobie wyobrazić na srodku defensywy Busquets z Bartra. Obaj rewelacyjni w odbiorze i dobrze grający w powietrzu i nie tacy wolni jak Pique czy Mathieu. I jeszcze przed sezonem padł pomysł z Pedro na prawej obronie. I to też jest pomysł wart sprawdzenia. Szybki, waleczny , wybiegany z ofensywnym usposobieniem. taki drugi Alba. przynajmniej w teoretycznie slabszych meczach mozna by zobaczyc czy to wypali! Co Wy na to?

Ja jednak bym wolała aby pomoc składała się z Mascherano,Rafinhi i Rakitica. My mamy problem z kreowaniem akcji.Przy takim zestawie dwóch DM-ów Messi nie da rady sam asystować i kreować. Mascherano grałby jako DM,a Rakitić i Rafinha wspomogli by Messiego
konto usunięte

Można by spróbować zagrać dwójką defensywnych ale można i trzeba spróbować z samym Mascherano na defensywnym.

To ma swoje i dobre i złe strony więc na początku wymienię pozytywy, bo takowe są :
Pozytywy : Przewaga w środku pola, spore wspomaganie obrony i na pewno spory procent posiadania piłki.

Negatywy : słabe kreowanie akcji, atak odcięty od podań ofensywnych pomocników, 2 DM'y mogą sobie "wchodzić w paradę" - co nie jest dobre.

Wniosek : Jak słyszę takie rozwiązanie to mam przed oczami mecz z RSSS gdzie zagrał Busi i Song, mecz przegraliśmy 3:1 a nasi defensywni pomocnicy byli tragiczni, później Martino tego nie próbował.
Sam pomysł może nie jest zły ale nasza pomoc jest po prostu zbyt słaba by mieli grać w niej 2/3 defensywni usposobieni piłkarze. Nasz środek pola leży, podawać musi Messi, Rakitić, Iniesta - nic nie pokazują.
Dać dwóch DM'ów i np. Rakiticia (prawie, że trzeci DM...) będzie wyglądać jakbyśmy mieli 2 linie obrony i znowu Messi będzie się brał za rozgrywanie...

Poza tym nie podoba mi się to, że gazety wymyślają taktykę, w zeszłym sezonie też "pomagały" Tacie..

Rozwiązanie Pepa z Yaya Toure i Keitą była extra. Dwóch solidnych zawodników grających na defensywnym pomocniku, którzy i obronią przed kontrą, przejmą piłkę, zablokują, przeskoczą, wygrają główkę ... a jak trzeba to sami wyprowadzą kontrę, strzelą z daleka, rozegrają akcję.
Jednym słowem bezpieczeństwo i spokój na obu frontach. Tego zdecydowanie nam teraz brakuje ... Niech Ney, Messi i El Pistolero szaleją sobie swobodnie na przodzie i strzelają gole ale Teamowi z tyłu też nie może brakować !. Mascherano no teraz zdecydowanie teraz numer jeden !! obok niego wystawiłbym hm... może Rakitić ?! Potrafi spiąć dupkę w presingu, odebrać piłkę ... a o doskonałym podaniu otwierającym to chyba nie muszę wspominać ? Do tego w razie potrzeby wchodziłby głębiej a Masche by go ubezpieczał. Inna opcja dla mnie to Samper. Niech się ogrywa przy Szefunciu ! A co !

Przy takiej opcji Masche/rakitić dalej widzę to tak ... "10-tka" Messi i przed nim Suarez. Na bokach Neymar i Iniesta/Pedro/Rafinha/Xavi.

Potrzeba nam zabezpieczenia na DP jak studni wody !!

Choć zabrzmi to paradoksalnie to gdyby zamienić aktualnie słabo grający środek pola z rezerwowymi to i ławkę mielibysmy mocna i wyjściowa pomoc. Wystarczy zobaczyć na Pique i Xaviego. Gdy tylko zaczęli grzać lawe jakość ich występu wzrosła. To samo trzeba zrobić z Busquetsem i Iniesta

Przeciez Real spral nas glownie skrzydlami ;)1) Koniec wystawiania Masche na stoperze bo wtedy kazda gorna pilka, kazdy staly fragment gry to dla nas zagrozenie. 2) Jesli juz zabieramy sie za wspominki, to kiedys gralismy jednym ofensywnym bocznym obronca (jak chocby para ofensywny Alves- defensywny Abidal), dzieki czemu latwiej bylo zabezpieczyc wtedy bok obrony. Dzisiaj gramy i na ofensywnego Albe i na ofensywnego Alvesa i o ile Alba czasami zdazy sie wrocic, o tyle Alves nie zdazy prawie nigdy. Warto zauwazyc, ze na Bernabeu Marcelo i James wchodzili skrzydlami bez najmniejszych oporow i jakbysmy srodka nie zabezpieczyli- bez dobrych skrzydel i tak bedziemy dostawac.3) Tak jak juz zostalo wspomniane w artykule- wszyscy napastnicy znowu powinni stac sie pierwszymi obroncami, wspolpracujac w pressingu z pomoca (akurat jesli chodzi o Suareza to chyba mozna byc spokojnym, on powinien idealnie spelniac swoja role w pressingu)4) Duet Iniesta-Xavi byl dobry jakies 3 lata temu, dzisiaj razem nie daja rady utrzymac przewagi w srodku przez 90 minut, pora na Rakiticia (i powoli na Rafinhe za Inieste, ktory mimo wszystko jeszcze daje rade)

Od El Clasico nic nie pisałem żeby was dodatkowo nie denerwować i żeby nie było, że prowokuję po zwycięstwie itp. teraz emocje opadły to wracam :D

Real gra z Kroosem i Madriciem na DP... czy to są prawdziwi DP? NIE! i dają radę :P więc Masche+Ivan (który prawie też jest DP) to zupełnie wystarczająca opcja jeśli chodzi o defensywę (czasami nawet zbyt defensywna :P)

Enrique udaje dobrego trenera, że niby coś próbuje, kombinuje coś nowego, ale robi wszystko tylko nie rzecz oczywistą, którą powinien zrobić czyli usadzić Busquetsa.
konto usunięte

Nie dawno myślałem o tym i byłbym za tym żeby Barcelona grała z dwoma defensywnymi pomocnikami.
Mascherano wraz z Busquetsem by tworzyli tą parę oraz jako ofensywnym pomocnikiem byłby ktoś z trójki: Rakitić,Iniesta,Xavi oraz plus rezerwowi.
Wolałbym żeby tym ofensywnym zawodnikiem był Ivan bo Andres oraz Xavi nie są w dobrej formie.
Wracając do DP to oni by się uzupełniali bo Busquets byłby odpowiedzialny za grę kombinacyjną a Mascherano byłby od brudnej roboty.

Hmmm.. bardzo ciekawy pomysł. Gra Busiego razem z Masche, przed nimi mógłby grać Iniesta albo Rafinha jako ofensywny pomocnik, jest także Rakitić, który może grać zarówno na ŚPD jak i ŚPO. I nie zapominajmy o Xavim. Trzeba esperymentować teraz póki można, bo jak nadejdzie wiosna to już na nowe pomysły nie będzie czasu.

Bravo-Matieu,Pique,Bartra-Alba,Masche,Busi,Rakitic-Messi-Ney,Suarez. Bravo-Alba,Matieu,Bartra,Montoya/Alves-Iniesta,Masche,Busi,Rakitic-Messi-Ney,Suarez

"Napastnicy nie angażują się w pressing, pomocnicy rzadko sobie pomagają, a obrońcy często popełniają indywidualne błędy."

I tak od trzech lat. Po kiego grzyba sprowadzili Rakiticia, skoro w klasyku gra 34-letni Xavi i 30-letni Iniesta, a największy walczak Mascherano robi za męża opatrznościowego na środku obrony (co podważa sens transferu Mathieu i Vermalena).

Pomysł nie głupi, ale zamiast Busquetsa na obecną chwilę wystawiłbym Rakiticia. Sergio musi odzyskać świeżość i formę tj. najlepszą wersję siebie.

Fajnie byloby wyprobowa pomoc w postaci : Masche,Busi i Rakitic. Mocno defensywnie ale nasz tercet z przodu glownie sam sobie radzi z przodu. Wtedy mielibysmy silna defensywe a jesli Ivan zaczalby pokazywac chociaz polowe swojego ofensywnego potencjalu i gry z Sevilli to bylby raj

Mascherano jest tak dobry na tej pozycji, że trzeba z tego korzystać, ale z drugiej strony to Busi nie może grzać ławy, więc wariant gry dwójką DP jest dobry. Już pomijam fakt teoretycznie wzmocnionej defensywy, ale to jest oczywiste.