Osiem meczów i dwadzieścia dwa gole. Najlepsza obrona w lidze zostanie teraz sprawdzona w Klasyku na Bernabéu. Barça Luisa Enrique wyjdzie na boisko w świątyni Królewskich jako lider z czterema punktami przewagi nad odwiecznym rywalem. Wygodna pozycja w tabeli została zbudowana na wysokiej wydajności, dobrej grze i wielkiej pewności defensywnej, a także na czystym koncie bramkowym Claudio Bravo.
Tylko jedna powtórzona linia defensywna
Nowa Barça zaczęła formować obronę z Bravo, Alvesem, Mascherano, Mathieu i Jordi Albą. Ta formacja jest jedyną, która się powtórzyła.
Po tych pierwszych ośmiu meczach w lidze można wyciągnąć kilka konkluzji. Pierwszą jest, że Mathieu ma całkowite zaufanie trenera. Zawodnik ten zagrał najwięcej razy w lidze. W sumie Francuz pojawił się w siedmiu meczach, a nie wystąpił tylko w meczu z Málagą. Kolejnym najczęściej używanym obrońcą jest Dani Alves, który zagrał dwa pierwsze mecze zanim ustąpił miejsca Montoyi przeciwko Athletic. Zaraz za nim w kolejności obecności w grze są Jordi Alba i Gerard Piqué, którzy pięciokrotnie pojawili się na boisku.
Piqué z Bartrą
Przeciwko Eibar Piqué stworzył linię obrony razem z Mathieu i było to po raz trzeci podczas jego pięciu wyjść z pierwszym składzie. Gerardowi zazwyczaj podczas gry towarzyszył Francuz albo grał on razem z Bartrą, co zdarzyło się przy dwóch okazjach.
Asturyjski trener zaufał także innym graczom defensywnym, jak wspomniany już Montoya, młody Brazylijczyk Douglas w Máladze czy Adriano, który już zagrał dwa mecze.
Warianty z Mascherano i Mathieu
Wszystkie te warianty są zamienne dzięki elastyczności propozycjonalnej dwóch zawodników: Mathieu i Mascherano. Byłego gracza Valencii mogliśmy zobaczyć na pozycji obrońcy w Vallecas, podczas gdy Argentyńczyk gra już od dwóch meczów na swojej naturalnej pozycji w środku pola: w lidze przeciwko Eibar i przeciwko Ajaxowi w Lidze Mistrzów. Spotkania, w których Mascherano pokazał bardzo wysoki poziom.
Gotowość do zmiany pozycji w wykonaniu Mathieu i Mascherano otwiera nowe oczekiwania względem obrony Azulgrany, gdzie mogłaby się pojawić możliwość, aby zobaczyć Bartrę i Piqué. Byłoby to trzeci raz, kiedy obydwaj zarządzaliby sercem defensywy culé w obecnym sezonie ligowym.
Komentarze (97)