Już tylko trzy bramki dzielą Leo Messiego od pobicia legendarnego rekordu Telmo Zarry.
Argentyński crack w lidze hiszpańskiej zdobył już 249 goli i jeśli zaliczy jeszcze trzy trafienia, zostanie samodzielnym liderem klasyfikacji najlepszych strzelców Primera División w historii. Najbliższą szansę na poprawienie statystyk Messi będzie miał 18 października, gdy Barcelona podejmie Eibar.
Messi ustrzelił już 19 ligowych hat-tricków. Jeśli po raz 20. zdobędzie trzy gole w najbliższym spotkaniu, pobije rekord Zarry i do meczu z Realem Madryt przystąpi jako najlepszy strzelec ligi hiszpańskiej wszech czasów.
Javier Tebas, przewodniczący Profesjonalnej Ligi Piłkarskiej (LFP), zapytany o możliwość uhonorowania Leo Messiego po pobiciu osiągnięcia Zarry, przyznał: „Takiemu zawodnikowi zawsze nalezy składać hołd, bo to świetny piłkarz. Musimy się zastanowić, w jaki sposób go uhonorujemy, ponieważ dokona historycznego wyczynu. Coś na pewno zrobimy".
Wyobraźmy sobie jednak inny scenariusz od nakreślonego wyżej. Messi zdobywa jedną lub dwie bramki w meczu z Eibar, a na stadionie Realu ustanawia samodzielny rekord. Zapytany o możliwość krótkiego przerwania gry i uhonorowania Messiego na Santiago Bernabéu, Tebas odpowiedział krótko: „Dlaczego nie?".
Komentarze (789)