Leo Messi wypowiedział się dla mediów podczas prezentacji nowego porozumienia między firmą Gillette i FC Barceloną.
Argentyńczyk wyraźnie zaznaczył, że optymistycznie podchodzi do możliwości drużyny w tym sezonie: „Bardzo dobrze pracujemy na treningach i staramy się to wykorzystać podczas gry. Drużyna wciąż się rozwija i jesteśmy na dobrej drodze. Jeśli wdrożymy do gry wszystko, o co prosi nas trener, to nasz rozwój może być ogromny".
Messi wyjaśnił także zmiany, które pojawiły się wraz z przybyciem Luisa Enrique: „Kiedy przychodzi nowy szkoleniowiec, pracuje się inaczej. Mówi nam o swojej wizji, a my staramy się to wprowadzić w życie najszybciej, jak się da, aby wygrywać puchary. Na przykład gra z bardziej centralnym napastnikiem daje mi więcej możliwości do podań w stronę bramki niż jeśli użyjemy skrzydłowych. To zmieniło sposób gry i moje opcje podawania piłki. Jednak są to tylko rzeczy, które pojawią się w grze. Czasami jestem na pozycji, żeby zrobić asystę, a czasami, żeby strzelić".
„Grając napastnikami bardziej w środku, mam więcej możliwości do asyst, chociaż w poprzednich latach też to robiłem. To są sytuacje i momenty", powiedział.
Messi również pozytywnie ocenił tegoroczne transfery: „Nowi zawodnicy to pierwsza klasa, są bardzo dobrzy, bardzo szybko się zaadaptowali. Mamy wspaniały zespół z wielką ochotą na dobrą pracę". „Z nikim nie rywalizuję. Nagrody indywidualne najmniej mnie obchodzą", dodał.
Messi skomentował także swoją grę z Neymarem: „To już drugi sezon, kiedy razem gramy. Za każdym razem lepiej się rozumiemy. To wielki zawodnik. To przyjemność grać z nim w jednej drużynie". Poza boiskiem również nie ma problemów: „Łączą nas bardzo dobre relacje. To fantastyczny chłopak".
Rekord Telmo Zarry
Leo Messi, który ma na koncie 248 goli, jest o trzy bramki od wyrównania rekordu ligi hiszpańskiej i wyniku najlepszego strzelca Telmo Zarry: „W tej chwili nie myślę o rekordzie, ale miło byłoby zostać najlepszym strzelcem w jeden z najlepszych lig na świecie. Wszystko w swoim czasie".
Komentarze (63)