Kolor czerwony, żółty i zielony meczu z PSG

Ola

30 września 2014, 23:22

Sport

89 komentarzy

Dziennikarze Sportu przygotowali krótkie podsumowanie spotkania PSG – Barcelona za pomocą kolorów sygnalizacji świetlnej.

Czerwony: System defensywny. Obrona Barçy przez większą część meczu była nie do poznania. Początkowe wątpliwości przekształciły się w niepewność, którą ciężko było pokonać z biegiem czasu. Boczni obrońcy się nie spisali, stoperzy byli wkręcani w ziemię, a środek pola dziurawy. Po siedmiu oficjalnych meczach, w których Barça nie straciła gola, zaskakuje fakt, że wraca z Paryża z bagażem trzech bramek.

Żółty: Rozwiązania Luisa Enrique. Gdy drużyna zaangażowana była w walkę o wyrównanie, Lucho poszukiwał rozwiązania i zaryzykował grę trzema obrońcami (Mathieu, Mascherano i Albą). To prawda, że dziury sprawiały, iż PSG mógł przeprowadzić groźną kontrę, ale pozytywne są chęci odwrócenia losu meczu. Dlatego na uwagę zasługuje również wprowadzenie Munira za Pedro. Młody napastnik stworzył dobrą okazję, gdy dokładnie dograł do Jordiego Alby. Sam też miał szansę na zdobycie bramki, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. Lucho nie jest bezczynny i pracuje nad różnymi alternatywami. To interesujące w kontekście przyszłości.

Zielony: Współpraca Messiego i Neymara. Dwaj napastnicy pokazali po raz kolejny dobre zrozumienie i znowu trafiali do siatki. Ciężko było zdobyć bramkę, jednak każda akcja Leo i Neya jest niemalże zabójcza. W ataku gołym okiem widać jakość i jeśli Brazylijczyk i Argentyńczyk wciąż będą zdobywać bramki, nadejdą radosne chwile. Nie można też zapomnieć o reakcji drużyny na tracone gole. Odpowiedzi na pierwsze i trzecie trafienie PSG nadeszły bardzo szybko.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Co do rozumienia się Messiego z Neymarem to w tym meczu tak dobrze to nie wyglądało, Neymar nie potrafił znaleźć Leo podaniem. Jeśli już to Messi znajdował Neya, ale nie tak często. Moim zdaniem lepiej wyglądało to wcześniej z Villarealem lub z Granadą. Najgorsze jak dla mnie było dużo strat na własnej połowie. Prawda, że PSG grało presingiem, ale bez przesady, potrafiliśmy wychodzić z trudniejszych sytuacji, a w tym meczu nawet Busquets i Iniesta tracili piłki na własnej połowie. O stałych fragmentach nie ma co pisać, wszyscy widzieli. Sporo do poprawy, ale mimo to, wierzę w udany sezon.

Oby Ter-Stegen się tym meczem nie załamał , w tym momencie to Bravo jest lepszy

Moim zdaniem MAsche nie może grac na stopie... Dziwię się czemu nie gra Pique i czemu trener nie powołuje Vermalena

Jeśli gramy trzema obrońcami to muszą to być trzej stoperzy, a nie dwóch stoperów i skrzydłowy.

Współpraca Leo z Neymarem wygląda coraz lepiej,tylko brakuje do tego trzeciego zawodnika bo Pedro Pedrito to jest jakiś zart(?) no ale do 25 października juz nie daleko.

Czerwony: Luis Enrique. Hiszpański szkoleniowiec wciąż nie korzysta ze wskazówek zawartych na ogólnodostępnej stronie fcbarca.com. W efekcie ciągle nie dociera do niego, że miejsce Masche jest w pomocy, a na stoperze powinni grać stoperzy.

Kapitalnie sie rozumieją Leo z Neymarem. Jak dojdzie Suarez to bedzie jeszcze lepiej

Czerwone dla Teg Stegena. Gdyby cokolwiek wybronił byłby remis. Drugą bramke zawalił, a przy trzeciej mógł spróbować zrobić coś więcej ...

Gdyby na bramce byl Bravo to byłoby 2:1 dla nas

Trudno stało się, ale nie ma co rozpaczać, przecież graliśmy na trudnym terenie a Barcleona każdego meczy nie wygra. PSG nie są chłopcami do bicia.

Z Barcelony nie zostało już nic. Nie wiem co w obronie robi Mathieu, który wczoraj został wkręcony w ziemię kilkanascie razy, rakitić walczy, ale jest tak samo kreatywny jak wawrzyniak. Nawet alba zagrał wczoraj beznadziejnie, gdyby Pastore i Cavani nie potykali się o własne nogi to mogło by się skończyć o wiele gorzej. Ale czego się spodziewać, gdy za trenera mamy gościa, który prawie spuścił romę do drugiej ligi. Podniecajcie się wielkim Lucho, trenerem, który wygrywa z ogórkami, tylko w takich mrczach trener nie jest w ogóle potrzebny.

Barca nie ma pomocy.
To niewiarygodne ale to prawda.
Do tego Luis lepi ze starych klocków, w polu gra dwóch nowych piłkarzy.

Gryzoń byłby jak znalazł w takim meczu, on potrafi wpychać gole w trudnych okolicznościach.

A ja nadal głowie się jak Veratti mógł zdobyć bramke głową z rzutu roznego mając 165cm wzrostu.....

Jak mamy gonić wynik, skoro nie mamy kogo wpuścić żeby trochę postraszył rywali? Sory, ale Munir i Sandro nie są jeszcze odpowiednimi piłkarzami żeby mogli zrobić różnicę. Mówicie - wróci Suarez. OK, wróci, to mamy straszyć Pedro? Bądźmy poważni. Największy błąd to sprzedaż Alexisa. Jeśli mamy jeszcze coś znaczyć to albo Munir, bądź ktoś inny z La Masii, wybuchnie talentem tak że rozwali system, albo trzeba starać się o zawieszenie kary i w cholerę sprzedać Pedro i kupić bardzo solidnego skrzydłowego.

Enrique nie wiem czy wiedzial jak gra PSG stale fragmenty. Popelnil kolosalny blad powinien grac Pique. Obrona nadal fatalna jak rok temu czy dwa....Pora sie obudzic Enrique.

STAŁE FRAGMENTY GRY.... wracają koszmary zeszłego sezonu

No defensywa dziś nie popisała się , ale występ Mathieu zasługuje na pochwały , wysoki stoper który wszystkie piłki górne wygrywał gdy było zagrozenie. I własnie to Pique powinien byc jego partnerem na obronie , a Mascherano na DP. Alves to nieporozumienie co dzis zagrał , błedów a błedów.

Ter Stegen popełnił błąd i strata bramki z jego winy. Ci którzy tak prosili o niego w pierwszym składzie, niech teraz się wypowiedzą. Chłopak jest dobry, ale nie ograny.

Brakuje trzeciego napastnika
Grajac mecz w 10 czy nawet w 9 gdy alves cos odwali, nie da sie pokonac takiego psg

Pedro najlepszy! Alvesa nie trawie ale nawet on jest lepszy od Pedro!

Zielony: Już gorzej to Pedro grać nie może.

Najgorsza padake to dzis znow gral ALVES...

Czerwony to Alves i Busi czyli deoch piłkarzy którzy powinni lepiej poznać sie z ławka

poczekajmy na Suareza. To mam nadzieje ze sezonowcy zamkną gęby

Czerwony to zdecydowanie Rakitić i ter Stegen A PRZY DRUGIEJ BRAMCE WRĘCZ KOSZMAR.

Ale bzdura, piszecie o tym w samych superlatywach, fakt Neymar strzelił gola nic poza tym nie wniósł do gry, nie wygrał praktycznie żadnego pojedynku jeden na jeden. Kolejny mecz tylko strzela nic więcej nie wnosi, dla mnie to Rozczarowanie. Dziś Barca była rozklejona, brakowało minut.

Dobry mecz zagrali, wiec nie ma co panikowac jak niektorzy to tutaj robią, tylko obrona sie ogarnie i bedzie miazga, i po drugie Masche na DM bo Busi tez cos slabo pomaga w tej obronie, raczej truchta bardziej, i niech w koncu Pique i Bartra zaczna grac, a o Alvesu sie nie wypowiadam bo szkoda slow...

Jeden z przyjemniejszych dla oka meczy Barcy, mimo porażki, pierwszą połowę oglądałem jak porządny film akcji. Ter Stegen bardzo niepewnie, nie miał okazji się wykazać. ŁAWKA...na moje oko dziś Xavi nie wniósł nic ciekawego, i raczej zostawiłbym Rakiticia na boisku. Faktycznie ciekawy koncept z grą 3 obrońcami :)
konto usunięte

Mathieu nie zapalił fajki i nie było osłony dymnej , dlatego straciliśmy aż 3 bramki !

Nie w każdym meczu uda się odrabiać straty, dziś gra obronna była tragiczna.

Neymar i Messi faktycznie super współpracują, Rakitić radzi sobie całkiem dobrze... :)Czekam na mecz ligowy z Barcą !iHala Madrid!Edit: dodam jeszcze że nie za różowo wygląda wasza ławka w tym ustawieniu :) No ale zobaczymy w intensywniejszym czasie jak to będzie prosperowało :)

Gdyby obrona i pomoc była na takim poziomie jak dziś Messi i Neymar, to ja się o nic nie martwie, mogę iść spać spokojnie.

No cóż, pierwszy silniejszy przeciwnik i obrona wyjaśniona.

Ławka słabiutka... a tu jeszcze zakaz transferowy

Przecież to wiadome było że jak przyjdzie lepszy rywal to przyjdą stracone bramki. Real też właduje z 2-3 bramki i będziemy my musieli strzelić 1 więcej.

Ter Stegen nie wiem co robi w Barcelonie ... dzisiejszy mecz pokazal ze nie nalezy mu sie miejsce w bramce . Zawalil przy drugiej bramce i trzecia mogl wybronic

Mimo porażki,było widać zaangażowanie całej drużyny,do końca gryźli trawę. A to zabrakło w tamtym sezonie. Dlatego przebaczam im porażkę,

Ogółem mecz no cóż... nie zawsze się wygrywa, ale... czemu Pedro dostaje miejsce pierwszym składzie, gdzie nie uderza na bramkę ani razu a Munir ledwo wejdzie a tu już słupek a chwile później Sandro dogodna sytuacja... zacząłem narzekać na Daniego a tu nagle pach... asysta, z jednej strony fatalnie gra w obronie za to na 100 akcji wyjdzie mu jedna czy nawet dwie, gdy potrzeba... Messi potrafi uderzyć, Neymar potrafi uderzyć, zastanawia mnie jak będzie wyglądać to gdy dojdzie Suarez... VeB!

Jak dla mnie czerwona Ter Stegen, mógł sie lepiej zachować przy bramkach, wiadomo nie tylko on jest temu winny, ale moim zdaniem drugi gol go obciąża.
Żółta... Pedro kolejny bezbarwny występ niestety. To już nie ten Pedro za Guardioli gdy potrafił grać świetnie w piłkę.
Zielona. Neymar i Messi niech strzelają i asystują jak najwięcej, szczególnie ten pierwszy ma wiele do udowodnienia. Czekam z utęsknieniem na Suareza bo gorzej od Pedro nie będzie grać, a gdyby był w formie to da temu klubowi wiele wiele dobrego.

Troszke brakuje skuteczności. Szkoda tych 2 strzałów Iniesty i sytuacji Sandro. Aczkolwiek co do tej akcji, to takie są następstwa stawiania na młodych. Ogrywają się, ale widać braki techniczne, taktyczne. Ale jak dalej będzie dostawał szansę to za parę meczy sie już nie pomyli. :)

Alves, jak ten typ mnie wkur***, nie dość, że wrzuca na pałę to potem nawet nie wraca do obrony tylko drepcze jak gwiazda.

Obrona słaba jak drop shoty Janowicza. Pierwszy poważny przeciwnik dobitnie pokazał wszystkie mankamenty w naszej defensywie. Jeden plus, że do Gran Derbi jeszcze trochę czasu i może Lucho zdąży wyciągnąć wnioski i to jakoś poukładać.

Czerwony - za wolno, żółty - po stracie goli dość szybko zostały strzelane bramki kontaktowe, zielony - 143-ci występ Xaviego.

Na pierwsze i trzecie trafienie nadeszły szybko. Na drugie nie umielismy odpowiedzieć i dlatego przegraliśmy

Obrona jest taka sama od początku sezonu. Dziś dopiero PSG pokazało to każdemu, kto był zaślepiony liczbą w miejscu: bramki stracone.

odpowiedzi na pierwsze i TRZECIE (nie drugie) trafienie nadeszły szybko ;)

Na pierwsze i trzecie trafienie.