Claudio Bravo rozegrał już trzy mecze ligowe w barwach Barçy i w każdym z nich zachował czyste konto.
Dzięki temu kataloński klub powtórzył swoje osiągnięcie z sezonu 1993/94, kiedy to po raz ostatni rozpoczął rozgrywki trzema spotkaniami bez straconego gola. Wtedy dobra passa skończyła się w czwartej kolejce, gdy Saragossa zanotowała honorowe trafienie podczas goleady Barcelony na Camp Nou. Za tydzień w niedzielę na boisku Levante Katalończycy powalczą o pobicie tego rekordu.
Dzisiejsze spotkanie przeciwko Athletikowi było pierwszym w tym sezonie, w którym Luis Enrique musiał wybierać między Claudio Bravo a ter Stegenem. Niemiecki bramkarz wyleczył już swój uraz, jednak szkoleniowiec postanowił nie dokonywać zmian w bramce, za co Chilijczyk odwdzięczył mu się czystym kontem.
Komentarze (34)