Luis Enrique udał się wczoraj do Szwajcarii, gdzie przez dwa dni odbywać się będzie doroczny szczyt trenerów organizowany przez UEFA. W siedzibie organizacji w Nyonie obecny trener Barçy spotkał się z Pepem Guardiolą, trenerem Bayernu Monachium i byłym szkoleniowcem Dumy Katalonii.
Zaraz po przyjeździe do Genewy Luis Enrique, wraz z kilkoma innymi trenerami, m.in. Míchelem (Olympiakos), Unaiem Emerym (Sevilla), Filippo Inzaghim (AC Milan), André Villasem-Boasem (Zenit) czy Laurentem Blankiem, zjadł obiad w hotelu La Reserve. Z tym ostatnim Asturyjczyk dzielił szatnię Barcelony w sezonie 1996/97, a w najbliższej przyszłości zmierzy się z prowadzonym przez niego Paris Saint-Germain w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Dwa dni spotkań
Po wspólnym obiedzie trenerzy przenieśli się do siedziby UEFA w Nyonie, gdzie zrobiono tradycyjną już wspólną fotografię. Na miejscu Luis Enrique spotkał się również z Pepem Guardiolą, który przez lata był jego kolegą w Barcelonie, zarówno jako zawodnik, jak i jako trener pierwszej drużyny, gdy Enrique zajmował się zespołem rezerw.
Następnie rozpoczęła się cała seria zaplanowanych spotkań, na których trenerzy omawiają różne aspekty i zagadnienia dotyczące rozgrywek UEFA, a także zajmują się kwestiami sędziowania.
Szczyt zakończy się dziś wspólnym posiłkiem, po którym Luis Enrique uda się z powrotem do Barcelony, gdzie wieczorem w Ciutat Esportiva poprowadzi wieczorny trening pierwszego zespołu, zaplanowany na godzinę 18:30.
Komentarze (301)