Na kłopoty Leo Messi

Eoren

31 sierpnia 2014, 18:04

4438 komentarzy

Villarreal CF

VIL

Herb Villarreal CF

0:1

Herb Villarreal CF

FC Barcelona

FCB

  • 82' Sandro Ramirez 

W meczu drugiej kolejki nowego sezonu Ligi BBVA FC Barcelona zwyciężyła 1:0 na wyjeździe z Villarreal CF. Bramkę, po dograniu Leo Messiego, zdobył Sandro Ramírez. Po niezbyt imponującym meczu Blaugrana ostatecznie zainkasowała trzy punkty.

Pod nieobecność Andrésa Iniesty Luis Enrique zdecydował się postawić na młodość. W wyjściowym składzie znów zobaczyliśmy Munira El Haddadiego oraz Rafinhę. Tym razem młody pomocnik Barçy, który wrócił do Katalonii z Celty Vigo, zastąpił w składzie Xaviego Hernándeza.

Barcelona rozpoczęła mecz, zakładając piłkarzom Żółtej Łodzi Podwodnej bardzo wysoki pressing. Początek spotkania przebiegał pod dyktando Blaugrany, która potrafiła wykorzystać indywidualne błędy obrońców Villarrealu. Na wspomniane błędy nie pozwalał sobie Sergio Asenjo, który sprawnie interweniował przy wszystkich próbach strzałów ze strony zawodników Barçy. Zdecydowana większość ataków Barcelony wiodła prawą flanką, na której Dani Alves aktywnie rozgrywał piłkę z Leo Messim. To właśnie „10” Barçy w 28. minucie, po rzucie wolnym, zanotowała jedną z najlepszych sytuacji bramkowych spotkania. Jednak i tym razem Asenjo stał na posterunku.

Na drugą połowę piłkarze Barçy wybiegli w niezmienionym składzie, jednak już w 59. minucie Lucho zdecydował się w miejsce Munira wprowadzić Neymara. Młody wychowanek Barçy tym razem nie pokazał się z najlepszej strony i nie zdołał podtrzymać dobrej passy, która towarzyszyła mu podczas spotkania z Elche. Niecałe osiem minut później Leo Messi miał szansę dać Barcelonie prowadzenie. Argentyńczyk wyszedł sam na sam z Asenjo, wyprzedzając Gabriela Paulistę, jednak obrońca Villarrealu ostatecznie zdołał naprawić swój błąd, wybijając Messiemu piłkę spod nóg. W zamieszaniu, które wybuchło pod bramką Asenjo, zapachniało trafieniem samobójczym, jednak obrońcy Żółtej Łodzi Podwodnej zdołali opanować sytuację. Im bliżej końcowego gwizdka arbitra, tym bardziej Barcelona naciskała na przeciwnika; w atakach Katalończyków prym wciąż wiódł Messi, cały czas jednak brakowało skuteczności. Sytuacja uległa zmianie dopiero w 82. minucie, kiedy Messi związał obrońców na lewej flance i idealnie odegrał piłkę do Sandro Ramíreza. Młodziutki zawodnik Barçy nie zmarnował swojej szansy i zapewnił Barcelonie upragnione trzy punkty. Czas pozostały do końca meczu pozwolił piłkarzom Villarrealu postraszyć jeszcze Claudio Bravo, jednak na szczęście skończyło się tylko na strachu.

Ankieta

Kto był najlepszym zawodnikiem w meczu z Villarreal?

Poleć artykuł

Komentarze (4438)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bravo jest szybszy od waszych serwerów ...
« Powrót do wszystkich komentarzy