Dziś po południu brazylijski prawy obrońca, Douglas Pereira, został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Barcelony. Po podpisaniu kontraktu i sesji fotograficznej na murawe piłkarz odpowiadał na pytania dziennikarzy. Towarzyszyli mu Jordi Mestre i Andoni Zubizarreta.
Wypowiedzi Douglasa
Odczucia: „Bardzo się cieszę, że jestem w Barcelonie i mogę reprezentować ten klub. Dopiero dziś przyjechałem, lecz już nie mogę się doczekać treningów z kolegami”.
Pierwsze wrażenia: „Odkąd wylądowałem, miasto bardzo mi się spodobało. Wszystko, co dotychczas zobaczyłem, jest nadzwyczajne. Miasto, hotel itd. Mam nadzieję, że sprostam poziomowi, jaki reprezentuje Barcelona Chcę podziękować za całe zaufanie, jakim mnie obdarzono. Wykonam każdą potrzebną pracę, aby pomóc drużynie”.
Zainteresowanie Barçy: „Zawsze marzyłem, aby założyć koszulkę Barcelony, od dziecka. Każdy zawodnik tego chce. To była dla mnie bardzo dobra wiadomość i jestem bardzo zadowolony. Marzenie teraz musi się spełnić codzienną pracą na boisku”.
Dani Alves: „Alves to crack. Zawsze patrzyłem na jego grę i chciałem być taki jak on. Chciałbym zdobyć tyle tytułów z Barçą, ile on”.
Sceptycyzm prasy i kibiców: „Nie ma nic lepszego niż być tutaj i nosić koszulkę Barçy. Jutro oddam się do dyspozycji trenera i swoją pracą będę mógł pokazać wszystko, co mogę zaoferować. Chcę poświęcić całą moją pracę i zaangażowanie oraz zmienić zdanie, jakie prasa ma na mój temat”.
Stan fizyczny: „Czuję się dobrze. Od kilku tygodni ciężko trenowałem w São Paulo, jutro dołączę do treningów i postaram się robić to, o co będzie mnie prosił trener. Chcę jak najszybciej wrócić i pomóc kolegom”.
Rywalizacja na prawej obronie: „Znam Montoyę i Alvesa. To świetni zawodnicy, jak wszyscy w tej drużynie. Ciężko jest dokonywać porównań. Będę pracował ciężko, jak zawsze to robiłem w każdej drużynie, w której grałem, by być do dyspozycji trenera, kiedy on będzie mnie potrzebował".
Czy jest gotowy na to wyzwanie?: „Jestem gotowy, tak, jak powiedziałem. Barça potrzebuje zawodników, którzy dadzą z siebie wszystko. Przyszedłem tu, by grać w piłkę i będę to robił”.
Numer 16: „Przepraszam, nie wiem, kto grał wcześniej z tym numerem”.
Pierwsza oferta z Europy: „Wcześniej miałem propozycje, ale zostałem w São Paulo, by grać i rozwijać się. Porozmawiam z Alvesem i będę się od niego uczyć, aby odnosić sukcesy”.
Wypowiedzi Jordiego Mestre
Prezentacja piłkarza: „Jesteśmy tu, aby zaprezentować Douglasa Pereirę. Podpisał kontrakt na najbliższe pięć sezonów. Ma 24 lata, przychodzi z São Paulo, gdzie grał przez ostatnie 10 sezonów, a w 2010 roku wygrał Copa Sudamericana z tą drużną. Koszt operacji wynosi 4 miliony euro plus 1,5 miliona euro podzielone na trzy części, w zależności od rozegranych spotkań – za każde 30 spotkań, w których wystąpi min. 45 minut, zapłacimy pół miliona euro. Klauzula będzie rosnąć proporcjonalnie do rozegranych spotkań – od 30 milionów euro do maksymalnie 60 milionów. Te sumy będą płacone bezpośrednio São Paulo. Klub miał 100% federacyjnych praw do zawodnika”.
Zaangażowanie firmy Traffic w operację: „Chcę podziękować firmie Traffic za współpracę i profesjonalizm. Bardzo nam pomogli przy transferze Douglasa. Nie można tego porównać do wcześniejszych operacji. Nasz sztab szkoleniowy poprosił nas o gracza, a koszt jest zupełnie inny niż przy poprzednich kolaboracjach z tą firmą”.
Wypowiedzi Andoniego Zubizarrety
Prezentacja piłkarza: „To zawodnik, którego obserwujemy od 2012 roku. Kiedy mu o tym powiedziano dziś rano, był zaskoczony. Jest to dla nas bardzo ważna pozycja, przy której bierzemy pod uwagę umiejętności defensywne, ale również podłączanie się do ataku. Douglas ma obie te cechy. Gra dobrze zarówno lewą, jak i prawą nogą. To zawodnik umiejący współpracować, techniczny, potrafiący grać wysoko. Wzrost nie jest jego atutem, ale ma bardzo dobry wyskok. Przychodzi z Brazylii, musi się zaadaptować do naszej gry. Sądzimy, że ma wszystkie potrzebne cechy, by to zrobić”.
Trzeci prawy obrońca: „Wiecie, jak wygląda sprawa transferów w przyszłym roku, a dzięki temu będziemy mieli pokrytą prawą stronę defensywy. Zrozumieliśmy, że to jest odpowiedni moment na transfer Douglasa. To zawodnik, który może też występować w środku pomocy, choć to nie jest jego pozycja. Zwiększa konkurencję w drużynie i ma czas na zaadaptowanie się. Będziemy mieli więcej wariantów, a to zawodnik, który oferuje interesujące opcje taktyczne”.
Brano pod uwagę wypożyczenie?: „Rozważaliśmy możliwość wypożyczenia zawodnika, aby szybciej się zaadaptował do europejskiego futbolu. Jednak podczas spotkań i rozmów z Luisem Enrique doszliśmy do wniosku, że najlepiej się przystosuje tutaj. Wtedy postanowiliśmy, że zawodnik dołączy bezpośrednio do klubu”.
Rola Cury'ego: „Andre Cury pomógł nam w finalnej fazie transferu, przede wszystkim przydała się jego znajomość rynku brazylijskiego. Dzięki tej wiedzy pomaga nam codziennie”.
Sytuacja Alvesa: „Analiza jest taka, by stworzyć konkurencyjną kadrę i dać trenerowi jak najwięcej rozwiązań, możliwości w różnych sytuacjach. Rywalizacja jest dobra, a decyzja o składzie i tak należy do trenera. Jeśli chodzi o sytuację Daniego, 2 września będzie długa konferencja prasowa, podczas której podsumujemy okno transferowe i porozmawiamy na te tematy”.
Sytuacja Montoi: „Jeśli chodzi o Montoyę, myślę, że wiara, jaką w nim pokładamy, jest taka sama i mówiliśmy mu o tym z trenerem. Codzienne treningi pozwolą Lucho wybrać najlepszy skład na dzień meczu. Nie ma zawodników podstawowych i rezerwowych. Jest kadra, spośród której Luis Enrique będzie wybierał najlepszych na dany mecz. Nie ma składów od 1 do 11, tylko zawodnicy, którzy są do dyspozycji, kiedy trener uzna za stosowne”.
Alex Song: „W przypadku Songa pracujemy nad pewną możliwością, która jest blisko. Jak coś będzie wiadomo, to o tym poinformujemy”.
Klub dokonał transferów, jakich chciał?: „Zawsze mówię, że pracujemy, by mieć najlepszą możliwą kadrę, kiedy zakończy się okno transferowe. Sądzę, że posiadamy zespół, jaki chcemy mieć, i nim będziemy walczyć. By dotrzeć na poziom FC Barcelony, trzeba dużo pracować”.
Krytyka Douglasa: „Ludzie powinni pozwolić mu pracować i wdrożyć się w klub. Douglas da kibicowi to, czego on wymaga od zawodnika FC Barcelony”.
Czy Zubi prowadzi negocjacje?: „Zależy od sytuacji i graczy. Zazwyczaj nie, negocjacje przeprowadza dyrektor generalny i Raúl Sanllehí. Jednak np. transfer Rakiticia negocjowałem ja. To zależy”.
Komentarze (445)