Luis Suárez przyznał w wywiadzie dla czasopisma Barça Fans , że odrzucił kilka ofert europejskich klubów przed tym, jak na jego zakontraktowanie zdecydowała się Barcelona. Urugwajczyk wyjawił również powód przejścia do „najlepszego zespołu świata”.
Urugwajski napastnik doskonale wiedział, jak potoczą się jego dalsze losy, w momencie, gdy skontaktowała się z nim Barcelona: „Kiedy dowiedziałem się, że Barça jest mną zainteresowana, nie wahałem się ani chwili, ponieważ przejście do tego klubu było moim marzeniem. Odrzuciłem inne oferty, ponieważ miałem nadzieję, że będę mógł grać w tym miejscu”.
Suárez, którego sprowadzenie kosztowało kataloński klub 81 milionów euro, chce odpłacić za wysiłek ekonomiczny, jakiego dokonali Katalończycy. Urugwajczyk pragnie zdobywać z Barçą wielkie tytuły, takie jak Champions League, której jeszcze nigdy w życiu nie miał okazji wygrać: „Podczas wielu lat pobytu w Europie, najpierw w Ajaksie, a następnie w Liverpoolu, moja kariera ulegała ciągłemu rozwojowi, przechodząc przez różne etapy. Teraz nadszedł moment najważniejszego etapu mojej kariery, kiedy to jestem w najlepszym zespole na świecie. Chcę zdobyć tytuły, na które kiedyś patrzyłem z dystansu, widząc, jak cieszą się z nich moi koledzy, którzy są tutaj. Teraz ja również chcę się cieszyć z ich zdobycia”, zapewnił crack Barcelony.
Napastnik Barçy nie będzie mógł pojawić się na boisku w oficjalnym spotkaniu aż do 25 października z powodu kary, jaką nałożyła na niego FIFA. Urugwajczyk wspomina, iż w dniu prezentacji pierwszego zespołu przed meczem o Puchar Gampera odczuwał „duże zdenerwowanie” z powodu swojego debiutu przed katalońską publicznością w koszulce Blaugrany: „Zostałem mocno zawstydzony, ponieważ sądziłem, że będzie to normalna prezentacja, tak jak w każdym innym zespole. Owacja publiki mocno mnie wzruszyła. Wsparcie ludzi jest dla mnie rekompensatą. Pomaga mi ono w codziennym trenowaniu. Potem to ja swoją ciężką pracą oraz poświęceniem na boisku odpłacę im za to wsparcie. Mam nadzieję wnieść wiele dobrego do klubu”.
Zakontraktowanie przez Barcelonę Suárez określa mianem „wyzwania, spełnienia marzeń”, do którego podchodzi „z nadzieją występowania na tym stadionie, przed tymi ludźmi, dzielenia miejsca na boisku z tymi kolegami. To rzeczy, których oczekiwałem”, zakończył Urugwajczyk.
Komentarze (175)