Zawodnik FC Barcelony Luis Suárez poleciał dzisiaj wieczorem prywatnym lotem z lotniska El Prat do Lozanny, gdzie będzie jutro zeznawał przed Sportowym Trybunałem Arbitrażowym w sprawie kary czterech miesięcy nałożonej na niego przez FIFA.
Sankcja ma związek z ugryzieniem włoskiego zawodnika Giorgio Chielliniego podczas mistrzostw świata. Luisowi Suárezowi w podróży towarzyszy jego prawnik Alejandro Balbi.
Komitet Dyscyplinarny FIFA zawiesił zawodnika aż na dziewięć meczów, z czego jedno spotkanie tej kary odbyło się jeszcze na mundialu. FIFA zakazała mu też „wykonywania jakichkolwiek czynności związanych z piłką nożną". Według Federacji Suárez atakując włoskiego piłkarza, naruszył Artykuł 48 ustęp 1d Kodeksu Dyscyplinarnego FIFA oraz Artykuł 57 dotyczący zniewagi i niesportowego zachowania.
Barça i Urugwajska Federacja Piłkarska odwoływały się już od tej kary, jednak wnioski te zostały odrzucone przez Komisję Odwoławczą FIFA. Dlatego jedynym wyjściem było zwrócenie się do Sportowego Trybunału Arbitrażowego.
Komentarze (133)