Skoro nie udało się pozyskać Marquinhosa z PSG, celem numer jeden dla Barcelony jest w tej chwili Thomas Vermaelen.
Dziennikarze Mundo Deportivo dowiedzieli się od źródeł w klubie, że wczoraj do Londynu udał się dyrektor ds. piłkarskich, Raül Sanllehí, by negocjować z Arsenalem transfer belgijskiego obrońcy. Według katalońskiej gazety wysłannik Barcelony przedstawił Kanonierom ofertę opiewającą na 12,5 miliona euro, co jest kwotą zbliżoną do tej, którą Arsenal żąda za Vermaelena.
Oferta Barcelony wydaje się rozsądna. Warto pamiętać, że niespełna 29-letni Belg ma ważny kontrakt z Arsenalem do 2015 roku i za 12 miesięcy będzie mógł zmienić barwy klubowe, a ekipa z Emirates Stadium nie zarobi na transferze ani grosza.
Rywalem klubu ze stolicy Katalonii w wyścigu po Vermaelena jest Manchester United. Nowy trener Czerwonych Diabłów, Louis van Gaal, również zainteresowany jest usługami Belga. Oferta Manchesteru jest wyższa od tej z Barcelony i według Mundo Deportivo wynosi 19 milionów euro. Na niekorzyść van Gaala działa fakt, iż Arsenal nie chce wzmacniać ligowego rywala i wolałby zarobić nieco mniej, ale sprzedać piłkarza za granicę.
Komentarze (259)