Choć treningi pod wodzą Luisa Enrique w Saint George's Park w dużej mierze skupiają się na przygotowaniu fizycznym, za zamkniętymi drzwiami zaczyna się kształtować taktyka, którą obierze Barça asturyjskiego szkoleniowca.
Niektóre detale wyszły na jaw już w czasie pierwszego meczu towarzyskiego z Recreativo Huelva, zaś w najbliższą sobotę (o 20:45) w Nicei drużyna nadal będzie nabierać kształtów. 26 zawodników obecnych na obozie przygotowawczym pracuje nad podstawami gry bardziej wertykalnej niż w dwóch poprzednich sezonach oraz przede wszystkim zdecydowanie bardziej intensywnej.
Najbardziej widoczną ingerencją Luisa Enrique jest pressing, szczególnie ten pomocników. Szkoleniowiec pragnie widzieć Barçę, która poza przysłowiowym „gryzieniem trawy" będzie silna i szybka w odbiorze i która będzie biegać więcej niż jej przeciwnik. Wie, że jeśli dorówna rywalowi pod względem intensywności, Barça zawsze przewyższy przeciwnika jakością techniczną.
Kluczowi środkowi pomocnicy
Jedną z kluczowych zmian, które można będzie zaobserwować w Barçy, ma być rola środkowych pomocników, którzy będą musieli biegać o wiele więcej niż w czasie poprzednich sezonów. Trener Blaugrany chce, by byli wertykalni i przecinający akcje rywala, nawiązując w ten sposób do roli, jaką sam pełnił wspólnie z Phillipem Cocu w Barçy Louisa Van Gaala, kiedy to pomocnicy Azulgrany wykonywali ogromną pracę w centrum boiska.
W tym scenariuszu Luis Enrique w dużej mierze opiera się na wierze w umiejętności Rakiticia, którego wszechstronność sprawia, że jest jednym z najważniejszych pomocników w kadrze asturyjskiego trenera, gdyż może dostosować się do różnorodnych zadań. To samo tyczy się Rafinhi, młodszego z braci Alcântara, który ma odgrywać nie mniej znaczącą rolę w drużynie. Luis Enrique zdołał już pokazać, jak wielkim zaufaniem darzy młodego Brazylijczyka na przestrzeni poprzedniego sezonu w Celcie Vigo. Ponadto Lucho zna Rafinhę z treningów w Barçy B, zatem bardzo uważnie śledzi jego postępy.
Na podstawie zapowiadanej intensywności i wertykalności, w której odbiór piłki będzie odgrywał znaczącą rolę, Luis Enrique próbuje różnych elementów treningu, jednak istnieje jeden czynnik, jaki piłkarze powinni znać: ten, który nie będzie zdolny do gry z odpowiednią intensywnością i nie zareaguje wystarczająco szybko po stracie piłki, nie będzie mógł liczyć na miejsce w składzie.
Podsumowując, można stwierdzić, że mimo braku kilku kluczowych zawodników, m.in. Messiego, Neymara, Suáreza, Alvesa czy Mascherano, niektóre zmiany w strategii Barçy zaczynają nabierać właściwego kształtu na obozie w Saint George's Park.
Komentarze (112)