W ostatnich dniach klub nasilił negocjację w sprawie Marquinhosa i Cuadrado, którzy pozostają dwoma głównymi celami dyrekcji sportowej, jednak wyniki tych kontaktów okazały się rozczarowujące. PSG nie chce słyszeć o transferze, a Viola wyznaczyła za Kolumbijczyka zbyt wysoką cenę jak na możliwości Barcelony.
Są to dwie operacje na ogromną skalę, których koszt oscylowałby w granicach, a nawet mógłby przekroczyć 80 milionów. Na Camp Nou przyznają, że jest zainteresowanie ze strony klubu i jest to priorytet, ale mówi się także o ogromnych trudnościach w osiągnięciu porozumienia z właścicielami klubów. Jest zgoda i chęć zawodników na transfer oraz „nie” ze strony PSG i Fiorentiny.
Francuzi w ogóle nie chcą rozmawiać o transferze Marquinhosa. Sprowadzili byłego zawodnika Chelsea, Davida Luiza, aby towarzyszył w obronie Thiago Silvie, a w młodszym Brazylijczyku widzą luksusowe zastępstwo. Nie można zapomnieć, że ubiegłego lata francuski klub zapłacił 32 miliony, aby sprowadzić go z Romy. FC Barcelona wysłała do Brazylii Raúla Sanllehíego, aby spróbował porozumieć się z przedstawicielami katarskich właścicieli PSG, jednak spotkanie zaproponowane po Pucharze Świata nie przyniosło żadnych rezultatów. Na korzyść katalońskiego klubu przemawia fakt, że sam piłkarz chce grać dla Barçy, a dodatkowo nie zaadaptował się on do gry we francuskiej drużynie. Cena za zawodnika wyniosłaby około 35 milionów. PSG widzi w Marquinhosie cennego gracza na przyszłość, ponieważ ma on jedynie dwadzieścia lat.
Z Cuadrado sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana. Viola wydała 22 miliony, aby przejąć wszystkie prawa własności do zawodnika. Jeśli Cuadrado miałby odejść, to tylko dla ogromnego zysku. Prezydent Della Valle przyznał już, że Kolumbijczyk chce opuścić zespół („Jeśli nie czuje, że się tu spełnia, to jest jasne, że powinien odejść”), i otworzył niewiarygodną aukcję. Jak dowiedział się dziennik Mundo Deportivo, w ostatnich dniach trwał kontakt między klubami, jednak porozumienie jest wciąż bardzo odległe. W Anglii mówi się, że Manchester United oferuje za Cuadrado 42 miliony. Z kolei trener Fiorentiny Vicenzo Montella, poprosił swoich przełożonych, aby podjęli decyzję najpóźniej do jutra, gdyż chce wiedzieć, czy w przyszłym sezonie będzie mógł liczyć na Kolumbijczyka.
Brazylijczyk strzela gola i wygrywa z PSG
PSG rozegrał wczoraj kolejny mecz towarzyski presezonu. Było to spotkanie wyjazdowe z drużyną z Nicei, które zakończyło się wygraną Paryżan 2:1. Po zaledwie dwóch minutach Bahebeck zdobył bramkę dla PSG, a pół godziny później drugiego gola dołożył Marquinhos. Młody Brazylijczyk po raz kolejny był dobrze ustawiony i popisał się celnym strzałem. Gol ten okazał się decydujący, ponieważ Nicei udało się potem zdobyć honorową bramkę.
Komentarze (209)