Lato drogich sprzedaży Barçy

Tomek Jędrzycki

11 lipca 2014, 11:15

Mundo Deportivo

125 komentarzy

Alexis Sánchez wskoczył na drugie miejsce najdrożej sprzedanych zawodników przez Barçę kosztem Cesca Fàbregasa.

Wiele mówi się o ograniczonej zdolności klubu do umieszczania swoich graczy na rynku z wyceną na poziomie zawodnika, który należy do jednego z największych zespołów na świecie, ale tego lata ten zarzut wydaje się nieuprawniony. Najnowszym przykładem jest Alexis Sánchez, za którego Arsenal zapłaci około 40 mln euro. Zawsze znajdą się tacy, którzy uważają, że można by zainkasować za taki transfer więcej pieniędzy, ale przynajmniej jest to jakiś postęp.

Chilijski napastnik znajduje się na drugim miejscu wirtualnego podium najdrożej sprzedanych zawodników przez Barçę w historii. Popularny Tocopillano zepchnął na trzecie miejsce Cesca Fàbregasa, który przeszedł do Chelsea za 33 miliony euro.

Jak wiadomo, od 2000 roku pierwsze miejsce w tym rankingu zajmuje Luis Figo. Z wliczonym podatkiem Barça sprzedała go do Realu Madryt za wpisaną w klauzulę odejścia kwotę 71 600 000 euro.

Za Ronaldinho, który przeszedł do AC Milanu w 2008 roku, i Thiago Alcântarę, który w zeszłym sezonie udał się do Bayernu, Barça otrzymała po 25 mln euro.

W 2010 roku Manchester City kupił od Barçy za 30 mln Yayę Touré, ale sześć milionów wylądowało w kieszeni przedstawiciela piłkarza, a tylko 24 w kasie klubu. Taka sama kwota figuruje przy sprzedaży Zlatana Ibrahimovicia do Milanu w 2010 r. oraz Ronaldo do Interu 13 lat wcześniej. Samuel Eto'o, włączony w sprowadzenie Ibry na Camp Nou w 2009 roku, wyceniony został na 20 milionów i jest dziewiątym zawodnikiem w pierwszej dziesiątce, którą zamyka Sony Anderson, sprzedany w 1999 roku do Lyonu za 18 milionów euro.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (125)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze