Koniec mundialu dla Neymara!

Krzysztof Majewski

5 lipca 2014, 08:11

Sport

2713 komentarzy

Smutna wiadomość dla wszystkich fanów piłki nożnej. Ze względu na kontuzję odniesioną w ćwierćfinałowym spotkaniu przeciwko Kolumbii Neymar nie wystąpi  w pozostałych meczach swojej reprezentacji na tegorocznych mistrzostwach świata.

Neymar w brutalny sposób żegna się z mundialem. Zaledwie kilka godzin po tym, jak brazylijski crack został zniesiony z płyty boiska, sprawdziły się najgorsze przypuszczenia. U zawodnika Barcelony stwierdzono pęknięcie trzeciego kręgu lędźwiowego. Informację tę potwierdził już lekarz reprezentacji Brazylii – Rodrigo Lasmar.

Uraz ten nie będzie wymagał interwencji chirurgicznej, jednak z pewnością wyklucza dalszy udział zawodnika w turnieju. Neymar przez okres leczenia będzie nosił specjalny pas, który unieruchomi kontuzjowaną część ciała.

Szacuje się, że okres rehabilitacji będzie wynosił od trzech do pięciu tygodni, co oznacza, że zawodnik prawdopodobnie zdąży dojść do pełni sprawności przed rozpoczęciem nowego sezonu.

Przypomnijmy, że Neymar odniósł kontuzję wskutek brutalnego faulu Kolumbijczyka Juana Zúñigi, który prawym kolanem uderzył w plecy Brazylijczyka. Całą sytuację możecie zobaczyć poniżej.

Neymar Jr
Neymar Jr
  • Typ kontuzji:
  • Data odniesienia kontuzji: 04.07.2014
  • Przewidywany czas powrotu: od 3 do 5 tygodni

Kontuzja

Poleć artykuł

Komentarze (2713)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja nie wierzę. Rozumiem, że kontuzja Neymara jest dla Was rozczarowaniem. Ale kontuzje w piłce się zdarzają. To było starcie jakich wiele na boiskach, a Neymar po prostu pechowo upadł. Zuniga i Kolumbia walczyli do końca o awans do półfinału, czemu trudno się dziwić. Pech. Zwykły pech. Kontuzji równie dobrze nabawić się można bez udziału trzeciej osoby. Pech Neymara. Zwykły pech.
Ale to nie jest to, co mnie dziwi. Dziwi mnie Wasze podejście do Suareza: ten człowiek już trzeci raz ugryzł kogoś na boisku! Twarde starcia i faule wpisane są w futbol. Ale nie gryzienie przeciwnika. Nie można tolerować takich zwierzęcych zagrań w piłce. Po tym zawieszeniu Suarez może w końcu zrozumie, że boisko to nie zoo czy inny zwierzyniec i na murawie nie gryzie się innych ludzi.

@Krolewski94: Z całym szacunkiem to nie jest pech,to jest chamskie i celowe zagranie Kolumbijczyka w walce o piłkę której nie miał szans wygrać...

@Krolewski94: A Pepe ile to razy skopał kogoś na boisku i nie dostał żadnego większego zawieszenia, przecież robił to kilka razy więc jest powtarzalności to powinna być też kara.

@Krolewski94: Popieram, faul był przypadkowy w ferworze walki, a nie celowy. Mało kto pamięta masakrę VV korkami w klatkę piersiową rywala w meczu LM, gdzie zawodnik stracił przytomność na chwilę. :)

@Krolewski94: dziwny jesteś nawet król Julian w Madagaskarze wystawił tyłek i powiedział "co to jest ugryzienie wśród przyjaciół masz moris gryźć sobie " to znaczy że tak jest ok:P znaczy się że bardzo Suarez lubi Chieliniego:P
@tobiasson92: Jakby tak zrobił tak komuś z Barcelony to by chcieli zawieszenia do końca kariery :)

@matthew230: Rozmawiamy tu o Pepe? Nie. Ale odpowiem: on swoimi zachowaniami też zasługiwał na kary. Za faul na Casquero został ukarany i to dość solidnie, tyle że przez hiszpańską federację. Pepemu czasami się mózg wyłącza i to jest jego problem. Ale przylgnęła do niego etykietka piłkarza brutalnego. Przez to np. dostał ostatnio kartkę za dotknięcie Mullera.
Ale wracamy do Zunigi i Neya: gdyby zawieszać piłkarzy za takie faule, to 1/5 zawodników na świecie grać by nie mogła.

@BarcaWięcejNiżKlub: A to Neymar nie jest z Barcelony? :D

@Krolewski94: Dla mnie to też absurd. Normalna walka. Często w meczach zdarzają się gorsze faule np nakładka wyprostowaną nogą na kolano.

@matthew230: Tyle, że Pepe był w ostatnim sezonie jednym z najrzadziej faulujących obrońców. Obecność Ancelottiego bardzo mu służy.

@Krolewski94: Ma racje pooglądajcie sobie wyskoki to piłki wszyscy zawodnicy latają tak z nogami tylko że tu pech że Neymar nie wyskoczył przez co ten w powietrzu walną go kolanem ludzie przynajmniej ja nie potrafię kontrolować swojego lotu w powietrzu ten się wybił a akcja toczyła się sama dalej jak by Ney wyskoczył to by mu nic nie zrobił
« Powrót do wszystkich komentarzy