Juvenil A Barcelony nie zagra w finale Pucharu Króla po tym, jak przegrał w półfinałowym dwumeczu z Sevillą. We wczorajszym spotkaniu rewanżowym Barça zwyciężyła 2:1, lecz wcześniej w stolicy Andaluzji poniosła porażkę 1:3. W finale zmierzą się ze sobą Sevilla i Real Madryt.
Na początku spotkania barceloniści sprawiali wrażenie, jakby wątpili w końcowy sukces, z kolei Sevilla miała jasno określony cel i już po kilku minutach udało jej się zdobyć bramkę. Juan Muñóz uciekł Ondoi i umieścił piłkę w siatce w 9. minucie gry. Podopieczni Jordiego Vinyalsa mieli ogromne problemy z przedostaniem się pod bramkę gości, a potrzebowali przecież trzech trafień, by doprowadzić do dogrywki. W 25. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Barcelony, który na gola zamienił Maxi Rolón. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
W drugiej połowie scenariusz wyglądał podobnie, Sevilla czekała z tyłu, a Barça starała się znaleźć drogę do bramki, choć do 75. minuty to się nie udało. Wtedy arbiter znowu wskazał na wapno w polu karnym Andaluzyjczyków i ponownie to Maxi Rolón podszedł do jedenastki. Argentyńczyk i tym razem był bezbłędny. Zdobył bramkę, która dała jego drużynie nadzieję na zdobycie kolejnego gola. Spotkanie przerodziło się w prawdziwe oblężenie bramki Sevilli. Huertas i Enguene mieli świetne okazje, by trafić do siatki, ale ich nie wykorzystali i ostatecznie Barça musiała pożegnać się z marzeniami o kolejnym trofeum.
Juvenil A zdobył jednak w tym sezonie dwa inne, równie cenne tytuły. Wygrał rozgrywki ligowe (División de Honor Juvenil), a także okazał swoją wyższość nad rówieśnikami z Europy, zwyciężając w UEFA Youth League.
FC Barcelona - Sevilla FC 2:1
FC Barcelona: Ondoa, Palencia, Riera, Quintillà, Julen (Fran Álvarez, 67'), Ros (Huertas, 57'), Maxi Rolón (Corredera, 85'), Kaptoum, Ebwelle, Enguene i Moha (Aitor, 71').
Sevilla FC: Juan Soriano, Sedeño, Matos, Luis, Mesa, Antonio, Giráldez, Cera, Juan (Carmona, 67'), Nané i Abel (D'Andrea, 80').
Bramki: 0:1, Muñóz (9'); 1:1, Rolón (25'); 2:1, Rolón (75').
Komentarze (4)