Już dzisiaj o godzinie 22:00 w Madrycie druga odsłona El Clásico w wielkim finale Ligi Endesa.
Sada
Po zwycięstwie w pierwszym meczu drużyna Xaviego Pascuala myśli już o drugim spotkaniu finału Ligi Endesa (sobota, godzina 22:00). To będzie starcie, w którym, według Víctora Sady, „będzie dużo więcej presji" niż w pierwszym pojedynku.
Kataloński zawodnik uważa, że pierwszy mecz w czwartek był „silnym ciosem", ale powiedział, że „kolejny będzie o wiele bardziej skomplikowany. Musimy dobrze grać w ataku i dużo lepiej w obronie".
Pierwszy pojedynek zakończył się wysokim wynikiem 98:93. Sada powiedział: „Wiemy, że jesteśmy w stanie zdobywać punkty przeciwko Realowi, ale zagraliśmy całkiem dobre spotkanie, bo zawsze skupialiśmy się na następnej akcji. Wygraliśmy dlatego, że zdobyliśmy dużo punktów".
Zapytany o rolę arbitrów, zbagatelizował problem: „Obie drużyny grały czysto i staramy się unikać takich sytuacji".
Papanikolaou
Kostas Papanikolaou stwierdził również, że dzisiejsze spotkanie „na pewno będzie inne". Skrzydłowy powiedział, że zespół „musi zagrać lepiej, aby wyeliminować słabsze momenty", i dodał: „Każdy jest gotowy, szczęśliwy i pewny siebie, musimy odnieść trzy zwycięstwa". Według byłego gracza Olympiakosu pierwsze zwycięstwo „niczego nie zmienia", ponieważ „teraz jest nowy mecz".
Oleson
Brad Oleson powiedział: „To będzie trudny mecz. Musimy zachować koncentrację na tym samym poziomie". Na koniec stwierdził: „Trzeba wygrać kolejne spotkanie, ale strata 93 punktów to jest problem i musimy bardziej kontrolować mecz".
Komentarze (4)