Remis Brazylii i wymęczona wygrana Belgii w szóstym dniu MŚ

Gołąbka

18 czerwca 2014, 10:02

2236 komentarzy

Gospodarze mistrzostw świata tym razem nie zdołali wygrać drugiego meczu w fazie grupowej. „Czarny koń" mundialu dopiero w drugiej połowie wywalczył zwycięstwo, a Rosjanie uratowali się przed blamażem, ostatecznie remisując z Koreą Południową.

Belgia - Algieria 2:1

Reprezentacja Belgii przez wielu ekspertów typowana była na czarnego konia Mistrzostw Świata w Brazylii jeszcze przed rozegraniem pierwszego meczu. Przed spotkaniem z Algierią Belgowie byli murowanymi faworytami, ale nikt nie podejrzewał, że o zwycięstwo będzie tak trudno. Podopiecznym Marca Wilmotsa kompletnie nie kleiła się gra w pierwszej połowie, a na dodatek w 25. minucie Verthongen sfaulował w polu karnym Sofiane'a Feghouliego, który chwilę później wykorzystał jedenastkę i dał prowadzenie swojemu zespołowi.

W drugiej połowie selekcjoner Belgów zdecydował się wprowadzić na plac gry Fellainiego i Mertensa, co okazało się strzałem w dziesiątkę. W 70. minucie pierwszy z nich zdobył gola wyrównującego, a dziesięć minut później drugi strzelił bramkę na wagę trzech punktów i zwycięstwa w pierwszym meczu fazy grupowej.

Bramki: 0:1 Feghouli 25’ (k.), 1:1 Felaini 70’, 2:1 Mertens 80’

Belgia: Courtois; Alderweireld, Kompany, Van Buyten, Vertonghen; Dembele (Fellaini, m. 65), Witsel, De Bruyne; Chadli (Mertens, m. 46), Hazard, Lukaku (Origi, m. 58)

Algieria: M'Bolhi; Mostefa, Bougherra, Halliche, Ghoulam; Taider, Medjani (Ghilas, m. 84), Bentaleb; Soudani (Slimani, m. 66), Mahrez (Lacen, m. 71), Feghouli

Brazylia - Meksyk 0:0

W drugim wtorkowym meczu, pierwszym w ramach drugiej kolejki fazy grupowej, gospodarze turnieju Brazylijczycy podejmowali Meksyk, który w pierwszej rundzie bez problemów pokonał Kamerun 1:0. Spotkanie od samego początku toczone było na bardzo wysokich obrotach, idealnie odzwierciedlając atmosferę panującą na trybunach stadionu Castelao w Fortalezie.

W trakcie całego spotkania obie strony miały dogodne okazje do zdobycia gola, choć większymi umiejętnościami musiał wykazać się bramkarz Meksyku Ochoa. W pierwszej połowie popisał się kapitalną interwencją po strzale głową Neymara, a pod koniec spotkania instynktownie obronił uderzenie Thiago Silvy z najbliższej odległości.

Meksykanie również groźnie atakowali, ale głównie ograniczało się to do strzałów zza pola karnego, które minimalnie mijały bramkę lub które bronił dobrze ustawiony Julio César. Ostatecznie kibice nie doczekali się goli i oba zespoły do samego końca będą walczyć o awans do fazy pucharowej.

Brazylia: César, Alves, Silva, Luiz, Marcelo, Paulinho, Gustavo, Ramires (Anicio Caldeira Duarte Bernard, m. 46.), Oscar (Borges da Silva Willian, m. 84.), Neymar, Fred (Alves de Assis Silva Jo, m. 68.)

Meksyk: Ochoa, Layun, Moreno, Marquez, Rodríguez, Aguilar, Guardado, Vázquez, Herrera (Marco Fabian, m. 76.), Peralta (Javier Hernández, m. 74.), dos Santos (Raúl Jimenez, m. 84.)

Rosja - Korea Południowa 1:1

W ostatnim meczu kończącym pierwszą kolejkę spotkań fazy grupowej mistrzostw świata Rosjanie, prowadzeni przez słynnego włoskiego trenera Fabio Capello, zmierzyli się ze współgospodarzami mundialu z 2002 roku Koreą Południową.

Podobnie jak w większości meczów tegorocznego turnieju kibice doczekali się goli, ale musieli czekać na nie do drugiej połowy. Wcześniej piłkarze obu reprezentacji próbowali pokonać golkiperów rywali, ale skuteczność, jak i tempo rozgrywania akcji nie stały na najwyższym poziomie. W drugiej połowie na pierwszy plan wyszli bramkarze, bynajmniej nie ze względu na świetne interwencje. Zarówno Akinfiejew w 68. minucie, jak i Jung Sung Ryong sześć minut później popełnili indywidualne błędy, po których wpadły oba gole w tym spotkaniu.

Bramki: 0:1 Keun-Ho Lee 68', 1:1 Kierżakow 74'

Rosja: Akinfiejew; Jeszczenko, Bierezucki, Ignaszewicz, Kombarow; Samiedow, Fajzulin, Głuszakow (Denisow, m.72), Szatow (Dżagojew, m. 59), Żirkow (Kierżakow, m. 71); Kokorin

Korea Płd.: Sung Ryong Jung; Ki Sung Yueng, Han Kook-Young; Lee Yong, Yun Suk-Young, Kim Young Gwon, Hong Jeong-Ho (Hwang Seok-Ho, m. 74); Son Heung-Ming (Kim Bo-Kyung, m. 83), Ja-Cheol Koo, Lee; Sung Ryong Jung, Park Chu-Young (Keun-Ho Lee, m. 66)

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2236)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy