Francuski dziennik Le Parisien poinformował dzisiaj, że 20-letni Marquinhos, o którego walczy FC Barcelona, nie odejdzie z PSG.
Chociaż katalońskie media pisały, że brazylijski obrońca jest już jedną nogą w stolicy Katalonii, dzisiejsze doniesienia Le Parisien mówią coś zupełnie innego. Włodarze paryskiego klubu formalnie zaprzeczyli, że chcą sprzedać Marquinhosa. Kupiony z Romy za niespełna 32 miliony euro zawodnik zostanie na przyszły sezon w stolicy Francji.
Pogłoski o sprzedaży pojawiły się w chwili nałożenia przez UEFA sankcji dla PSG. Drużyna z Parc des Princes kupiła Davida Luiza za 50 milionów euro i musiała kogoś sprzedać, by sfinansować ten zakup. Tak się akurat złożyło, że najwięcej mogła otrzymać za Marquinhosa, stąd spekulacje na temat jego przyszłości. Doniesienia hiszpańskiej prasy mówiły o 25 milionach i Danim Alvesie w zamian za przenosiny Marquinhosa do Barcelony.
Le Parisien podkreśla, że trener PSG, Laurent Blanc, nie może pozwolić sobie na stratę kolejnego piłkarza, który może występować zarówno na boku, jak i w środku obrony. Kilka dni temu drużynę opuścił Alex, zamieniając PSG na Milan.
Komentarze (306)