Gerard Piqué wywołał wczoraj wielką burzę po wpadce na konferencji prasowej. Przed jej rozpoczęciem stoper i selekcjoner ucięli sobie krótką pogawędkę na temat Fàbregasa, nie zdając sobie sprawy z tego, że mikrofony są włączone.
Oto zapis tej rozmowy:
Del Bosque: Rozmawiałeś? Co mówiłeś [podczas rozmowy z mediami - przyp. red.]?
Piqué: Broniłem trochę Cesca. Powiedział mi, że wszystko jest już ustalone.
Del Bosque: On?
Piqué: Odchodzi już. Powiedział mi, że 33 miliony euro.
Del Bosque: Kolejny problem dla prezydenta. Oszaleje, biedak.
Komentarze (708)