Finał Ligi Mistrzów od rozpoczęcia Copa América dzieli zaledwie pięć dni.
Kluby, które mają wielu przedstawicieli na Mistrzostwach Świata w Brazylii, cieszą się, że początek rozgrywek ligowych w Hiszpanii ustalono na 23-24 sierpnia. Oddziaływanie „wirusa FIFA” będzie wówczas z pewnością mniejsze niż w sytuacji, w której liga zaczęłaby się tydzień wcześniej. Zagrożenie czyha jednak na koniec sezonu.
Rozgrywki ligowe zakończą się 24 maja, a finał Pucharu Króla zaplanowano na 30 maja. Później, 6 czerwca, odbędzie się finał Ligi Mistrzów, który od 1972 zawsze rozgrywany był w maju. Zaledwie pięć dni po finale w Berlinie w Chile rozpocznie się Copa América.
Jeśli Barcelona zakwalifikuje się do finału prestiżowych europejskich rozgrywek, reprezentacje południowoamerykańskich krajów biorących udział w Copa América będą mogły powołać się na Regulamin FIFA w Sprawie Statusu i Transferu Zawodników i wymagać obecności piłkarzy na zgrupowaniu „14 dni przed meczem otwarcia rozgrywek”. Będzie to kolidować z finałem Ligi Mistrzów i istnieje ryzyko, że niektórzy piłkarze nie będą mogli wystąpić w meczu w Berlinie.
W efekcie Messi i Neymar, a także, o ile pozostaną w klubie, Alves, Mascherano i Alexis, zostaną zamieszani w niezauważany obecnie, ale mogący wzbudzić duże kontrowersje w przyszłości konflikt. To, że w finale znajdą się drużyny z zawodnikami powołanymi na Copa América, jest niemal pewne.
Komentarze (105)