Argentyński trener Barcelony nie wyklucza ustawienia Alexisa Sáncheza w roli środkowego napastnika - sugeruje kataloński Sport.
Choć na pierwszy rzut oka to dość dziwne posunięcie, Tata z pewnością zrobi wszystko, by zaskoczyć drużynę Diego Simeone. W pięciu poprzednich meczach zawodnikom Barcelony ani razu nie udało się wygrać z Atlético i dziś pojawia się ostatnia szansa.
Zapytany o tę możliwość na konferencji prasowej, Martino przyznał, że woli ustawiać Chilijczyka na skrzydle, niemniej jednak zostawia otwarte drzwi dla każdej możliwości. „Dla mnie to dobry skrzydłowy. W zależności od okoliczności może przejść do środka ataku. Grając na pozycji dziewiątki, Alexis zawsze dobrze sobie radził, ale najlepiej czuje się przy linii bocznej”.
RAC1: Xavi na ławce
Podobne informacje o składzie przekazała katalońska rozgłośnia radiowa RAC1. Na ostatnim treningu przed dzisiejszym meczem wyjściowy skład tworzyli następujący piłkarze: Pinto; Alves, Piqué, Mascherano, Adriano; Busquets, Cesc, Iniesta; Alexis, Pedro, Messi.
Komentarze (93)