Dominacja, niewykorzystane sytuacje, przewidywalność i strzelecka impotencja - oto obraz gry drużyny Gerardo Martino. Gospodarze przy odrobinie szczęścia mogli spokojnie wygrać to spotkanie.
Już w 5. minucie niebezpieczna sytuacja pod bramką gospodarzy z Leo w roli głównej. W 13. minucie piękny strzał Iniesty, niestety piłka uderzyła w poprzeczkę. Parę minut po tym szczęścia próbuje Rubén Pérez, oddając niecelny strzał z dystansu.
W 20. minucie Cesc świetnie podał do Alexisa, który zdobył bramkę, będąc na pozycji spalonej, sędzia prawidłowo nie uznał gola. W 24. minucie przed szansą Messi, ale bramkarz Elche nie dał za wygraną. Podobnie w 30. minucie piłka po strzale Argentyńczyka odbiła się od obrońcy gospodarzy.
Wyraźnie na tle kolegów wyróżniał się Alexis, biegał jak szalony, podawał, oodawał strzały na bramkę. W 33. minucie swoich sił spróbował główką Pedro, jednak piłka przeleciała obok słupka.
W 37. minucie rzut wolny z prawej strony pola karnego wykonywał Messi. Niestety nikt nie zdołał dojść do piłki. W 41. minucie z dystansu próbował ponownie Alexis, ale Manu Herrera bez problemu obronił jego strzał. W ostatniej minucie pierwszej połowy niecelne uderzenie, wysoko nad poprzeczką oddał Pedro.
Zaraz na początku drugiej części spotkania Messi nie wykorzystał szansy, aby dać drużynie prowadzenie. W 59. minucie ponownie bezskutecznie próbował strzelić, tym razem główką. W 63. minucie sędzia nieprawidłowo odgwizdał na nim spalonego.
Elche przypominało o sobie co i raz próbując szczęścia z kontrataku, kilka niebezpiecznych sytuacji i mogło być nieciekawie.
W 66. minucie po świetnym dośrodkowaniu Pedro z piłką minął się Alves. Chwilę potem Kanaryjczyka zastąpił Tello. Barcelona nie przestawała atakować. W 76. minucie swoich sił próbował Cesc, ale bezskutecznie. W 81. minucie zastąpił go Xavi.
W 79. minucie stu procentowej sytuacji nie wykorzystali z kontrataku gospodarze. Piłka cudem przeleciała nad poprzeczką.
W 84. minucie z dystansu niecelnie strzelił Adriano, a piłka przeleciała obok słupka. Trzy minuty później rzut wolny z prawej strony pola karnego w wykonaniu Xaviego również nie przyniósł upragnionego gola.
W doliczonym czasie sędzia nie reagował na celowe opóźnianie gry przez gospodarzy, a Barcelona mimo usilnych starań nie zdołała wyjść na prowadzenie.
Komentarze (2264)